Rekordowo niski poziom rzek, wysychające zbiorniki i niskie ciśnienie w kranach – susza hydrologiczna na Lubelszczyźnie przybiera na sile. W Annopolu Wisła osiągnęła najniższy poziom od ponad 70 lat. O tym, jak poważna jest sytuacja, i o konsekwencjach braku wody – Tomasz Maczulski.
„Najniższy wynik w historii pomiarów”
Woda w rzekach i akwenach na Lubelszczyźnie osiąga rekordowo niski poziom. Na stacji hydrologicznej w Annopolu poziom Wisły spadł ostatnio do 156 centymetrów.
– To najniższy wynik w historii pomiarów w tym miejscu od ponad 70 lat – mówi hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Paweł Staniszewski. – Kolejna stacja położona trochę niżej, również na Wiśle, Puławy Azoty. Tutaj absolutne minimum jest z tamtego roku, 70 centymetrów, teraz są tylko 62 centymetry. Również niebezpiecznie blisko do absolutnego minimum zbliżamy się na stacji hydrologicznej Szczucin. Niskie stany wody utrzymują się również na Wisłoce, Wisłoku, Bugu. Jest to związane z niedoborem opadów, z niedoborem wody w zlewniach rzecznych. Do tego kolejna fala upałów potęguje parowanie i utratę wilgoci ze zlewni rzecznych.
![Rekordowo niski poziom Wisły. Susza hydrologiczna nie odpuszcza [ZDJĘCIA] 2 mid-26806189.jpg](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments967710076ec170515afec270bc5182361f91f60_xl.jpg?size=md)
Niepokojącą sytuację na bulwarach nadwiślanych z obawą obserwują mieszkańcy Puław. – Nie widziałem tak niskiego stanu wody od dawna. Pierwszy raz od długiego, długiego czasu pojawiły się wyspy na Wiśle. To wcześniej ciężko było zaobserwować, bo zazwyczaj ten stan wody był dużo, dużo wyższy. Czasami woda sięgała prawie samego wału. W tej chwili już jest naprawdę bardzo nisko ta woda. Te wyspy dookoła, to już nie pamiętam, żeby tak było. Strasznie niski poziom tej wody – przyznają mieszkańcy.
Konsekwencje dla gospodarki i turystyki
Eksperci mówią wprost: problem suszy hydrologicznej dotyka już niemal całej środkowej i południowej Polski, a także wielu innych krajów Europy.
– To z kolei niesie za sobą poważne konsekwencje dla gospodarki – zaznacza dyrektor Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, prof. Wojciech Janicki. – Woda jest potrzebna w bardzo wielu różnych gałęziach przemysłu. Zacznę od elektrowni atomowej na Węgrzech. Ona stoi nad brzegiem Dunaju, bo potrzebuje jakiegoś czynnika chłodzącego. Tego potrzebują zresztą także elektrownie cieplne, o czym często zapominamy. Elektrownię nad Dunajem Węgrzy zamykają, dlatego że brak czynnika chłodzącego grozi katastrofą, podobną do tej, którą znamy z Czarnobyla. Teraz Węgry, skoro są zależne w ponad 40%, jeśli chodzi o produkcję energii, od tej jednej, jedynej elektrowni, nagle stają w obliczu takiego dylematu. Albo zaczną radykalnie ograniczać swoje zużycie, albo muszą nagle kupić mnóstwo energii na zewnątrz, żeby nie musieć się tak ograniczać. A to w praktyce może oznaczać konieczność wyłączenia części produkcji przemysłowej i dotyczy to w zasadzie wszystkich gałęzi przemysłu. Przykładem są huty aluminium.
![Rekordowo niski poziom Wisły. Susza hydrologiczna nie odpuszcza [ZDJĘCIA] 3 mid-26806239.jpg](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments96771004a64f54b9c995889701e3052c7f2da20_xl.jpg?size=md)
CZYTAJ: Fala upałów nie odpuszcza. Kolejki karetek na lubelskich SOR-ach
– Wysychające zbiorniki to również ogromny cios dla turystyki – zaznacza prof. Janicki. – Przykład nieco szerszy, regionalny, to przepiękne, beskidzkie jezioro Klimkówka w okolicach Gorlic. Cierpi na tym turystyka, z której gmina Uście Gorlickie, na terenie której Klimkówka się znajduje, usiłuje żyć. Teraz pytanie, gdzie jest ta opowieść o pięknym jeziorze ukrytym wśród beskidzkich gór. Ludzie pobudowali tam domy, pensjonaty, gmina zbudowała tam infrastrukturę turystyczną. Tam w tej chwili nie ma po co przyjeżdżać nad to jezioro.
Na Lubelszczyźnie z dramatycznym brakiem wody mierzy się np. gmina Tuczna. Wybudowany tam zaledwie trzy lata temu zbiornik retencyjny, dziś po prostu zanika. O szczegółach mówi wójt gminy, Zygmunt Litwiniuk. – Ten zbiornik nie ma zasilenia zewnętrznego, tak że jego zadaniem jest przechowanie wód opadowych, z opadów, z deszczu. Nie mamy deszczu, nie mamy opadów śniegu, tak że niestety woda ze zbiornika nam ucieka. Wody jest dosłownie 30 cm. Taki był zamiar i tak wskazywały pomiary głębokościowe, odwierty. 10 lat temu mówiłem, że będzie fajna atrakcja, fajne kąpielisko, będzie można popływać kajakiem, ale niestety natura jest nieubłagana.
![Rekordowo niski poziom Wisły. Susza hydrologiczna nie odpuszcza [ZDJĘCIA] 4 mid-26806190.jpg](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9677100b900386cbade1cb54730ffc556fad1ef_xl.jpg?size=md)
Sieci wodociągowe stają się niewydolne
Susza hydrologiczna przekłada się także bezpośrednio na to, co płynie lub nie płynie z naszych kranów. Podczas fali upałów sieci wodociągowe często stają się niewydolne. Z tym problemem zmaga się m.in. gmina Puławy, co potwierdza wójt Kamil Lewandowski. – W okresie wysokich temperatur w sposób znaczący wzrasta zużycie wody. Ta woda wykorzystywana jest nie tylko do celów socjalno-bytowych, ale m.in. do napełniania basenów, do podlewania upraw. Za każdym razem odnotowujemy to zużycie na poziomie dwu-, trzykrotnie większym niż normalnie, więc skutkiem tego w tych miejscach, które położone są najdalej, na tych końcówkach sieci wodociągowej, tego ciśnienia w kranach niestety po prostu zaczyna brakować.
CZYTAJ: Milionowa inwestycja wysycha. Gmina Tuczna szuka ratunku dla zbiornika retencyjnego
W skrajnych przypadkach wody w kranach po prostu nie ma, dlatego tak kluczowe staje się mądre gospodarowanie tym zasobem. Łapanie deszczówki i świadome ograniczanie codziennego zużycia wody to coś, co my wszyscy możemy robić na co dzień. Pamiętajmy też, że susza nie zaczyna się w rzece, a zaczyna się od naszej bezmyślności i odkręconego bez potrzeby kranu.
![Rekordowo niski poziom Wisły. Susza hydrologiczna nie odpuszcza [ZDJĘCIA] 5 mid-26806194.jpg](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9677100e83ae76d7b3134739c74c0f7a737a266_xl.jpg?size=md)
Obecne niekiedy opady deszczu nie odwracają trendu suszy hydrologicznej w wielu miejscach w Polsce, w tym na Lubelszczyźnie. Dlatego też apel o oszczędzanie wody pozostaje jak najbardziej aktualny.
MaTo / opr. WM
Na zdj. Wisła w Annopolu, fot. PAP/Wojtek Jargiło
Pliki dźwiękowe
Rekordowo niski poziom Wisły. Susza hydrologiczna nie odpuszcza
![Rekordowo niski poziom Wisły. Susza hydrologiczna nie odpuszcza [ZDJĘCIA] 1 EAttachments96771006c0787930a72cc83e2564f9d45a69d6a xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments96771006c0787930a72cc83e2564f9d45a69d6a_xl-750x375.jpg)










![W Berezie poszukiwania drugiej ofiary kąpieli w żwirowni [ZDJĘCIA] 8 EAttachments9676732c4b227e3c4fe4bed2d474b5a446b2667 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9676732c4b227e3c4fe4bed2d474b5a446b2667_xl-350x250.jpg)





