Na szpitalnych oddziałach ratunkowych kolejki karetek. Ze względu na upały pacjentów na SOR-ach przybywa. Tak jest np. w szpitalu przy al. Kraśnickiej, gdzie lekarze przyjmują blisko 15 procent osób więcej niż zwykle.
CZYTAJ: Co zaszkodziło dzieciom na obozie? Sanepid czeka na wyniki badań
– To przede wszystkim seniorzy – mówi lekarz kierownik SOR w szpitalu wojewódzkim w Lublinie, Agnieszka Ponieważ. – W tym momencie na podjeździe jest 7 zespołów ratownictwa medycznego z różnymi pacjentami. Mamy zaostrzenia chorób przewlekłych, to znaczy pacjenci zwłaszcza w wieku starszym nie mają poczucia pragnienia, więc nie piją, dochodzi do zaburzeń elektrolitowych a to w reakcji łańcuchowej powoduje pogorszenia kontaktu z pacjentem czy pogorszenia funkcji nerek, układu krążenia, zwiększenie narażenie na infekcje czy zwiększona podatność na udary mózgu.
Lekarze apelują do wszystkich o regularne nawadnianie się 2,5 litra wody dziennie, noszenie przewiewnych ubrań, nakrycia głowy i stosowanie kremów z filtrem. W przypadku osób starszych – jeżeli to możliwe – eksperci radzą aby zostać w domu.
Wysokie temperatury to nie tylko poważny sprawdzian dla naszego organizmu, ale całej służby zdrowia.
CZYTAJ: W Berezie poszukiwania drugiej ofiary kąpieli w żwirowni
Piotr Matej: Szpital musi być przygotowany do udzielania świadczeń zdrowotnych w takich też warunkach
– Mimo tak wysokich temperatur szpital działa normalnie, staramy się też zapewnić komfort naszym pacjentom – mówi dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie, Piotr Matej. – Szpital musi być przygotowany do udzielania świadczeń zdrowotnych w takich też warunkach. Dlatego w wielu punktach mamy już założoną klimatyzacje, co pozwala na utrzymanie bardzo dobrych parametrów na tym samym warunku dobrego pobytu pacjentów czy wykonywania procedur medycznych szczególnie w tych newralgicznych obszarach jak Centralny Trakt Operacyjny, gabinety zabiegowe i inne miejsca, gdzie przebywa szczególnie personel medyczny. Pacjenci mogą odczuwać pewną niezręczność na salach pobytu, bo nie każda sala jest wyposażona w klimatyzacje.
Mimo wszystko zabiegi w szpitalu nie są odwoływane. Jak zapewnia też dyrektor Matej personel medyczny oraz pacjenci mają dostęp do wody.
MaTo / opr. AKos
Fot. archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Agnieszka Ponieważ
Piotr Matej





![11 dzieci opuściło szpitale. Nadal nie wiadomo, co zaszkodziło uczestnikom obozu [AKTUALIZACJA] 6 EAttachments4111388e5b528776efd9d82d1fe1d132d28d7ca](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments4111388e5b528776efd9d82d1fe1d132d28d7ca-350x250.png)


![Podejrzenie zatrucia na obozie sportowym. 11 dzieci opuściło szpitale [AKTUALIZACJA] 9 EAttachments41113882c7f9620f0e27cf99b786af03343aebc](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments41113882c7f9620f0e27cf99b786af03343aebc-350x250.jpg)
