Sąd w Lublinie utrzymał tymczasowy areszt dla Białorusina Vitalia S. podejrzanego o współpracę z rosyjskim wywiadem. Mężczyzna zdaniem śledczych przygotowywał się na Lubelszczyźnie do aktu dywersji. Chodzi o podpalenia jednego z magazynów na terenie Chełma.
– Na decyzję sądu miały wpływ dwie główne przesłanki – mówi rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie, sędzia Marta Śmiech. – Zagrożenie surową karą pozbawienia wolności, jak również uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się oskarżonego, bowiem jest on cudzoziemcem i nie posiada miejsca stałego pobytu w Polsce, co zdaniem sądu rodzi uzasadnioną, realną obawę, że w przypadku uchylenia tymczasowego aresztowania celem uniknięcia odpowiedzialności karnej mógłby próbować uciec za granicę.
Vitali S. za kratkami posiedzi do listopada. Białorusinowi może grozić do 8 lat pozbawienia wolności.
MaTo / opr. WM
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Marta Śmiech









