Rozpoczęła się Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w sportach letnich „Lubelskie 2026”. O początku zmagań mówi odpowiadający za organizację imprezy prezes Lubelskiej Unii Sportu, Paweł Danielczuk.
– Na początek rywalizację zaczynają trzy dyscypliny. Są to skoki do wody, które rozgrywane są w Łodzi, piłka ręczna plażowa, która jest rozgrywana w Zamościu i zawodnicy rywalizujący we wspinaczce sportowej. Ci ostatni startują w Bytomiu – wylicza Paweł Danielczuk.
Na lubelską rywalizację troszkę jeszcze będziemy musieli poczekać…
– Musimy poczekać do kolejnego tygodnia. Wtedy pojawią się pływaczki artystyczne, potem grający w piłkę wodną. I to już powoli się rozpędzi, bo lekkoatletyka, pływanie, rugby to będzie rywalizacja w Lublinie. Jest koszykówka 3×3 w Radzyniu Podlaskim. Mocnym akcentem zaczynamy pod koniec czerwca, na początku lipca – odpowiada Paweł Danielczuk.
Jaka będzie frekwencja?
– Zgłoszenia są z góry ustalone, bo jest limit uczestników narzucony przez wytyczne Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz przez poszczególne polskie związki sportowe. W sumie w całej 32. Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w sportach letnich weźmie udział ponad 4 tysięcy zawodników i prawie 1,5 tysiąca działaczy, trenerów, sędziów – tłumaczy Paweł Danielczuk.
Uroczyste otwarcie na początku lipca w Lublinie. Szykujecie jakieś niespodzianki i atrakcje?
– Mamy gościa niespodziankę, który będzie zapalał z znicz, ale nie mogę zdradzić na razie tajemnicy. Otwarcie 3 lipca w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie – mówi Paweł Danielczuk.
I potem te zmagania będą trwały niemal przez całe wakacje…
– Dokładnie kończymy bodajże 28 sierpnia żeglarstwem w Dziwnowie. To miejscowość koło Międzyzdrojów. Z racji tego, że żeglarstwo musimy rozgrywać na akwenie otwartym, to związek wyznaczył nam taką, a nie inną miejscowość – informuje Paweł Danielczuk.
Czy można powiedzieć, że już wszystko jest dopięte na ostatni guzik?
– Można powiedzieć, że dopięte prawie na ostatni guzik, bo wiadomo, że jeszcze ostatnie szlify przed ekipami, które przygotowują organizacje poszczególnych sportów. Mam nadzieję, że wszystko się uda i podobnie jak dwa lata temu olimpiada zakończy się sukcesem organizacyjnym – mówi Paweł Danielczuk.
Czy zawody będą możliwe do oglądania dla postronnych widzów?
– Z większości dyscyplin sportowych mamy przewidzianą relację internetową, streamowaną w social mediach, więc na pewno około 80% rywalizacji będzie można zobaczyć w wersji internetowej – dodaje Paweł Danielczuk.
AR
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Z Pawłem Danielczukiem rozmawia Adam Rozwałka









