Stanowisko łowców mamutów i nosorożców włochatych chcą promować władze gminy Puławy. To właśnie w okolicach Góry Puławskiej około 30 tysięcy lat temu istniało najdalej wysunięte na północ takie miejsce. Z inicjatywą wypromowania tego faktu wyszło Muzeum Badań Polarnych, a dziś kilka instytucji podpisało list intencyjny dotyczący współdziałania w tym zakresie.
– To wyjątkowe miejsce i ciekawa historia, o której nawet wielu mieszkańców tego terenu nie wie – wyjaśnia dr Andrzej Pawłowski z Muzeum Badań Polarnych w Puławach. – Te zwierzęta, które pasły się gdzieś na przedpolu lodowca, prawdopodobnie w tej dawnej pradolinie Wisły, przekraczały tę dolinę, tutaj były obiektem polowań ówczesnych przedstawicieli tzw. kultury oryniackiej. Ciekawe, bo są różne teorie, w jaki sposób człowiek potrafił przystosować się do tych trudnych warunków na przedpolu lodowca. Być może wykorzystywano tutaj jako pułapki naturalne jakieś zagłębienia w dolinie rzeki, czy właśnie tereny podmokłe, zabagnione, albo też krawędzie dawnej pradoliny były wykorzystywane, tak że z tych wyniesionych miejsc polowano na te zwierzęta.
– To jest taka perełka, która wyróżnia naszą gminę, wyróżnia przede wszystkim rejon Góry Puławskiej – zaznacza Kamil Lewandowski, wójt gminy Puławy. – Myślimy o szeregu działań skierowanych zarówno do społeczności lokalnej, do społeczności Góry Puławskiej, bo o to też chodzi, żeby mieszkańcy w pierwszej kolejności tę historię dobrze poznali, byli takimi jej ambasadorami. Chcielibyśmy oczywiście ofertę skierować do szerszego grona turystów. Myślimy o tym, żeby w tym miejscu tworzyć, rozbudowywać nowe szlaki, szlaki piesze, szlaki rowerowe.
CZYTAJ: Morwa w nowej odsłonie. Lubelscy naukowcy opracowali innowacyjne przekąski
– To byłby nowy produkt w Krainie Lessowych Wąwozów, który podkreślałby różnorodność krainy – mówi Leszek Góralski, prezes zarządu Lokalnej Organizacji Turystycznej Kraina Lessowych Wąwozów. – Coś nowego, coś ponadregionalnego, co przyciągnęłoby turystów. Sądzę, że to wymaga wiele pracy, to takie kwestie organizacyjne, techniczne. Do kogo miałaby być skierowana ta oferta? Na przykład grupy dzieci, młodzieży, turysta masowy, turysta taki kiedyś nazywany kwalifikowanym. Pomysłów jest dużo, ale to trzeba przepracować. Na pewno tradycyjne rzeczy typu tablica, ścieżka, szlak, ale być może jakieś zajęcia dla dzieci, inscenizacje tych polowań.
– Myślę, że dla mieszkańców ma to ogromne znaczenie, dlatego że często słysząc o takich rzeczach są zdziwieni, że jeżdżą tu czy tam, do Bałtowa, a mamy pewne rzeczy na miejscu, tylko tak wspólnymi siłami trzeba to wypromować – mówi Teresa Dymowska, prezes Towarzystwa Przyjaciół Góry Puławskiej i nauczyciel geografii.
Pierwszy raz o czymś takim słyszę, naprawdę jest to intrygujące, że takie rzeczy są tak blisko mnie. Na pewno można to wykorzystać nie tylko turystycznie, ale też edukacyjnie, dla uczniów – mówi jeden z mieszkańców.
– My jako Nadleśnictwo Puławy nie ukrywam, że jesteśmy zaangażowani ściśle terenowo – mówi Agata Dryglak, nadleśniczy Nadleśnictwa Puławy. – Ścieżka będzie przebiegać fragmentami Lasów Państwowych, dlatego jesteśmy żywo zainteresowani i zaangażowani, gdyż w naszej intencji jest też jak najbardziej promowanie tego, co lokalne i przybliżanie społeczności do naszych puławskich lasów.
– Historia Góry Puławskiej nadal pozostaje tajemnicą dla większości mieszkańców. Ja wiedziałem – mówi jeden z mieszkańców. – Po raz pierwszy spotkałem się z tym na studiach, siedziałem gdzieś w bibliotece kulowskiej, bodajże, przeglądałem różne rzeczy i uczyłem się do jakiegoś egzaminu, ale wpadło mi, a może coś bym sobie poszukał o Górze Puławskiej i wtedy faktycznie znalazłem te informacje, ale większość mieszkańców nie wie.
– Można powiedzieć, że to taka troszkę nie do końca odkryta karta z naszej lokalnej historii. Tym bardziej warto o tym mówić, tym bardziej warto przybliżać te wszystkie fakty. Myślę, że są niezwykle ciekawe – dodaje wójt gminy Puławy.
List intencyjny dotyczący promowania tego terenu podpisali przedstawiciele Gminy Puławy, Muzeum Badań Polarnych, Lokalnej Organizacji Turystycznej „Kraina Lessowych Wąwozów”, Nadleśnictwa Puławy oraz Towarzystwa Przyjaciół Góry Puławskiej.
ŁuG / opr. WM
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Stanowisko łowców mamutów może stać się turystyczną wizytówką gminy Puławy


![Bogactwo klasyki. Motoryzacyjne zabytki przybyły do Puław [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9563033fcd0ffa901fd7ca6b9fb19e3b996d663 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments9563033fcd0ffa901fd7ca6b9fb19e3b996d663_xl-350x250.jpg)







