Przez kilka miesięcy trwała rywalizacja w Akademickich Mistrzostwach Województwa Lubelskiego. W tym tygodniu odbyło się podsumowanie studenckich zmagań. Co przyniósł 19. rok tych zawodów? Mówi o tym dyrektor Klubu Środowiskowego AZS Lublin, Piotr Rejmer.
– Na pewno cieszy fakt, że mamy 3,5 tysiąca uczestników. Zachęcamy studentów, aby brali udział w rozgrywkach. Najlepszym przykładem jest lekka atletyka. Tutaj padł nowy rekord Akademickich Mistrzostw Województwa Lubelskiego – 200 uczestników. Organizacyjnie staramy się cały czas podnosić poziom, więc mieliśmy uroczyste losowanie w grach zespołowych – mówi Piotr Rejmer.
Ile uczelni rywalizowało i kto okazał się najlepszy w klasyfikacji generalnej?
– W tym roku wystartowało 12 uczelni. Zacięta walka była w pierwszym semestrze i do końca rozgrywek. Jednak Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie po raz dziewiętnasty z rzędu wygrał klasyfikację generalną. Po raz czwarty z rzędu za nim jest Uniwersytet Medyczny w Lublinie, a podium zamknęła Politechnika Lubelska – stwierdza Piotr Rejmer.
Które dyscypliny cieszyły się największą popularnością, poza lekką atletyką?
– Myślę, że gry zespołowe – futsal, koszykówka i piłka siatkowa. Jeśli chodzi o indywidualne, to wspomniana już lekka atletyka, ale pływanie też cieszy się dużą popularnością, podobnie, jak i strzelectwo sportowe, ale duża rywalizacja jest również w badmintonie czy na ergometrach wioślarskich – wylicza Piotr Rejmer.
A jaki jest poziom tych zawodów?
– W części dyscyplin z roku na rok nam rośnie. Jeśli odchodzą gwiazdy, to pojawiają się inni młodzi, którzy aspirują, żeby nimi zostać. A naszą rolą jest upowszechnianie kultury fizycznej i szukanie takich rodzynków wśród studentów – wyjaśnia Piotr Rejmer.
Ktoś z tego grona się w ostatnim roku pojawił?
– Na ten moment chyba najbardziej z lekkiej atletyki wbijającą się osobą jest Joanna Fus. Niektórzy przechodzą do sportu wyczynowego, a niektórzy z tego sportu wyczynowego przychodzą, żeby z nami rywalizować. Takim przykładem z lekkiej atletyki jest Bartosz Kitliński. Kojarzę piłkarzy, którzy czy to w Lubliniance, czy w Motorze Lublin rywalizowali w grupach juniorskich, a teraz pojawiają się na naszych rozgrywkach – opowiada Piotr Rejmer.
Czy już są przymiarki do kolejnej edycji?
– Oczywiście, że są. Będziemy starali się umocnić to, co do tej pory funkcjonowało i przygotować kilka niespodzianek. Chcemy poszukać osób czy firm, które nas wspomogą, aby uczestnicy mieli coś dodatkowego na naszych zawodach – dodaje Piotr Rejmer.
AR
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Z Piotrem Rejmerem rozmawia Adam Rozwałka









