Nawet o 20 procent mogłaby wzrosnąć liczba zabiegów wykonywanych w Centrum Kardiologii i Kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Jednostka posiada odpowiednie wyposażenie oraz zatrudnia wystarczającą liczbę lekarzy. Jednak, jak wskazuje dyrekcja, brakuje finansowania ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia.
CZYTAJ: Nowy sprzęt już pomaga ratować życie pacjentów. Wszystko dzięki środkom z KPO [ZDJĘCIA]
– Środki mamy ograniczone – mówi dr n. med. Adam Stadnik, lekarz kierujący Klinicznym Oddziałem Kardiochirurgii USK nr 4 w Lublinie. – W 2025 roku wykonaliśmy 635 zabiegów kardiochirurgicznych i finansowanie skończyło się nam w październiku. Koszt części zabiegów pokrył szpital, bo chorym trzeba pomagać, a części będziemy prawdopodobnie dochodzić – jako instytucja lecząca pacjentów – na drodze sądowej lub w inny sposób. Potencjał mamy duży – możemy przeprowadzić 700 czy 800 operacji. Tylko zawsze, kiedy mówimy o liczbie zabiegów, wiążę się to z finasowaniem. Nie można oddzielić tych dwóch rzeczy.
Uniwersytecki Szpital Kliniczny otrzymał dofinansowanie z KPO w wysokości blisko 28 mln złotych. Środki te zostały przeznaczone na trzy projekty. Dwa z nich dotyczyły zwiększenia bezpieczeństwa cyfrowego oraz doszkalania pracowników, a trzeci – największy – wyposażenia Centrum Kardiologii i Kardiochirurgii. Nie wpłynie to jednak na liczbę przyjętych pacjentów, a jedynie na jakość świadczonych usług.
InYa / opr. ToMa
Fot. Magdalena Michalew
Pliki dźwiękowe
Adam Stadnik






![Krew na wyczerpaniu. Ambulans rusza w teren [HARMONOGRAM] 7 EAttachments8367909fd4591a42a38795a8284d09bd75aadc0](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments8367909fd4591a42a38795a8284d09bd75aadc0-350x250.jpg)


