– Przyczyny pożaru w Puszczy Solskiej nie są możliwe do ustalenia w tym momencie. Oględziny miejsca zdarzenia będą możliwe po zakończeniu akcji gaśniczej – przekazał zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Lublinie insp. Andrzej Mioduna.
– Na ten moment naprawdę nie jesteśmy w stanie cokolwiek powiedzieć odnośnie przyczyn. W tej chwili wszyscy są skupieni na akcji ratowniczej, gaśniczej. Dopóki te działania nie zostaną zakończone, nie będzie teren bezpieczny, dlatego my nie będziemy mogli wejść na miejsce celem dokonania oględzin. Wtedy będziemy wysnuwali jakieś wnioski. Dalsze czynności oczywiście po konsultacjach z prokuraturą.
CZYTAJ: „Dogaszanie może potrwać kilka dni”. Pożar puszczy wciąż groźny
Dziś 4 dzień akcji gaśniczej. Łącznie w działaniach na tym terenie uczestnicy obecnie 1100 osób, poza strażakami, leśnikami i wojskiem, to też osoby koordynujące działania.
MaK / opr. PrzeG
Fot. Państwowa Straż Pożarna FB
Pliki dźwiękowe
Andrzej Mioduna









