Trzy osoby odpowiedzą za włamania do samochodów i kradzieże. Sprawcy zostali zatrzymali przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej do rutynowej kontroli pojazdu, gdy wracali z nocnego włamania.
Jak się okazało, auto, którym podróżowali, posiadało dwie różne tablice rejestracyjne, z których żadna nie była przypisana do tego pojazdu, a wewnątrz samochodu znajdowały się skradzione łupy.
CZYTAJ: Surowsze kary dla kierowców wchodzą w życie. Organizatorzy zlotów mają uwagi
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie wszystkim zatrzymanym zarzutów dwóch kradzieży z włamaniem do pojazdów. 32-latek usłyszał łącznie sześć zarzutów, w tym zarzut kierowania pojazdem pomimo obowiązującego zakazu sądowego, a także za trzy podrobienia podpisu innej osoby na bloczkach mandatowych oraz protokole zatrzymania. Okazało się, że podczas zatrzymania podawał dane swojego brata. Z kolei 30-latek odpowie dodatkowo za posiadanie substancji psychotropowej.
Decyzją sądu wobec obu mężczyzn zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Wobec kobiety sąd zastosował dozór policji.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci ustalają, czy grupa mogła dokonywać podobnych przestępstw jeszcze w innych miejscowościach.
MaK/ opr. DySzcz
Fot. krasnystaw.policja.gov.pl












