Kilka zgłoszeń dotyczących niewybuchów odebrali w ostatnich dniach puławscy policjanci. Na niebezpieczne znaleziska natrafiają między innymi rolnicy, którzy rozpoczynają prace na polach.

CZYTAJ: „Ich pomysłowość jest duża”. Kradną drewno z lasu nawet rowerami
Wczoraj (10.03) w Wojszynie mężczyzna pracujący w polu natrafił na granat moździerzowy pochodzący z II wojny światowej. Na miejscu interweniował policyjny pirotechnik. Tego samego dnia, w miejscowości Zarzecze, spacerująca w lesie kobieta ujawniła kolejny podejrzany przedmiot. Tym razem okazało się, że to cześć granatu moździerzowego pochodzącego również z okresu II wojny światowej. Z kolei dziś (11.03) rano puławski dyżurny otrzymał zgłoszenie z Pachnowoli, gdzie w trakcie prac polowych mężczyzna znalazł niewybuch. Skierowany na miejsce policyjny pirotechnik potwierdził, że to także granat moździerzowy z okresu II wojny światowej. Każdy z niewybuchów został najpierw zabezpieczony przez policjantów, a następnie bezpiecznie podjęty przez saperów z jednostki wojskowej w Dęblinie.
Specjaliści przypominają, aby pod żadnym pozorem nie podnosić niewybuchów czy też nie manipulować przy nich. O ich znalezieniu należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji, a miejsce to w miarę możliwości zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych.

MaK/ opr. DySzcz




![Pierwsza taka grupa w Polsce. W Puławach szyją i rozdają morsbagi [ZDJĘCIA] 4 EAttachments952456247aac22c87c3723f62013ca2c5ccf6da xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments952456247aac22c87c3723f62013ca2c5ccf6da_xl-350x250.jpg)




![Jedyne w Europie. W Dęblinie powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams [ZDJĘCIA] 9 EAttachments95226717de537ef93182d1a57b4c04cad666edd xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments95226717de537ef93182d1a57b4c04cad666edd_xl-1-350x250.jpg)



