7 kwietnia prezydent Puław Paweł Maj ma trafić na pięć dni do aresztu. To kara zastępcza po tym, jak miasto nie zapłaciło 5 tysięcy złotych grzywny w sprawie dotyczącej korzystania przez dzieci z orlika przy Szkole Podstawowej nr 4 w Puławach.
CZYTAJ: Paweł Maj nadal prezydentem Puław
Chodzi o spór miasta z dwójką mieszkańców, dotyczący nadmiernego hałasu i oświetlenia na tym obiekcie. Aby rozwiązać ten problem, miasto w 2022 roku wybudowało ekrany akustyczne. Po ich postawieniu udostępniło orlika wszystkim chętnym, uznając, że problem został rozwiązany. Sąd jednak stwierdził, że miasto nie miało do tego prawa i nałożył karę 5 tysięcy złotych grzywny lub pięciu dni aresztu dla prezydenta. Paweł Maj wybrał tę drugą możliwość.
Prezydent Puław karę będzie odbywał w Zakładzie Karnym w Opolu Lubelskim. Na swoim facebookowym profilu zaprasza wszystkich popierających jego działania w przyszły poniedziałek (07.04) pod bramę więzienia na godzinę 10.
ŁuG / opr. PrzeG
Fot. Paweł Maj – Prezydent Miasta Puławy FB