Był za młody na żołnierza, więc woził meldunki. Zbyszek Jasiński miał 11 lat, gdy zmarł w sierpniu 1920 roku. Służył w Komitecie Obrony Narodowej. Woził meldunki rowerem, nikomu nie powiedział, że zranił się w nogę. Zmarł od zakażenia. Został pochowany na cmentarzu wojennym przy Lipowej w Lublinie. Nazwano go Lubelskim Orlątkiem. Jego grobem opiekują się harcerze, a my zapraszamy na opowieści rodzinne, bo w Lublinie nadal mieszka rodzina Zbyszka ze strony ojca.
Zaprasza Magda Grydniewska.
Fot. zdjęcia ze zbiorów rodzinnych /nadesłane/
Pliki dźwiękowe
Rodzinna opowieść o Lubelskim Orlątku













![Znamy zdobywców Kryształowych Kart Polskiego Reportażu [WIDEO i ZDJĘCIA] 6 EAttachments9824090a4f479aceaff7add1f296b48f9ff527c xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9824090a4f479aceaff7add1f296b48f9ff527c_xl-350x250.jpg)


![XI Festiwal Reportażu w Radiu Lublin - dzień drugi [WIDEO] 9 EAttachments9820023f55f7084011382820524fe62d34d562c xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9820023f55f7084011382820524fe62d34d562c_xl-1-350x250.jpg)

