Beniaminkiem III ligi jest Hetman Zamość. Trener zespołu Łukasz Gieresz jest świadomy, że zbliżający się sezon dla jego drużyny będzie bardzo wymagający. Ma jednak nadzieję, że po przebudowie zespołu i dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym zamojska ekipa odnajdzie się w wyższej lidze.
– Hetman to jeszcze plac budowy. Przed nam jeszcze dużo zmian. Musimy przeanalizować zawodników, którzy do nas dołączyli. I podejmować już decyzje, bo czas nieubłaganie leci – mówi Łukasz Gieresz.
Chyba los beniaminka jest dosyć trudny, bo trzeba szybko sprężać się, jeśli chodzi o konstruowanie kadry?
– W klubie jesteśmy świadomi, że przeskok z rozgrywek czwartoligowych na poziomie województwa do ligi makroregionalnej, jest chyba największym przeskokiem, jeżeli chodzi o ligi w Polsce. Dokładnie wiem, jak to się odbyło w moim poprzednim klubie, w Świdniczance, z jakimi kłopotami się mierzyliśmy, jeżeli chodzi o boisko i organizację. Dlatego przygotowujemy się do trzeciej ligi w oparciu o najmniejsze detale, bo wiemy, że czeka nas wymagające środowisko – stwierdza Łukasz Gieresz.
W Zamościu na pewno jest głód trzeciej ligi, bo miasto trochę czekało, żeby drużyna znów zagrała na tym poziomie rozgrywek?
– To było czuć już w meczach czwartoligowych, jak Zamość żył piłką, na jakie wsparcie mogliśmy liczyć, jeżeli chodzi o kibiców. Ale jest duża pokora w nas wszystkich, bo na razie to jest początek drogi, którą sobie obraliśmy. I pracujemy dalej – zauważa Łukasz Gieresz.
Jak dużo trzeba jeszcze pozmieniać?
– Myślę, że po tych ruchach, które zarząd klubu wykonał, to będzie około 50% nowych zawodników. I w tym kierunku prowadzimy rozmowy. Bo nie wszystkie rozmowy zakończyły się po naszej myśli, jeśli chodzi o zawodników z poprzedniej kadry. Musimy podjąć decyzję o tych testowanych piłkarzach i jeszcze czekamy na młodzieżowców, bo tu mamy duże deficyty – wyjaśnia Łukasz Gieresz.
Jest pan optymistą?
– Zawsze jestem optymistą. Ale też jestem realistą i wiem, że musimy ciężko pracować – dodaje Łukasz Gieresz.
Jednym z nowych piłkarzy w zespole Hetmana jest Paweł Szatała, który do Zamościa wraca po kilku latach przerwy.
– Wracam po pięciu latach. Trochę doświadczenia zebrałem. Fajny się projekt szykuje. Zadowolony jestem z tego, jak teraz to wygląda w klubie. Wszystko jest poukładane i organizacyjnie, i pod względem piłkarskim, treningowo. Nic, tylko trenować i się rozwijać. Każdy mecz będziemy chcieli wygrywać i nie będziemy się na pewno nikogo obawiać. Będziemy grać przed swoją liczną publicznością, a myślę, że na wyjazdy też kibice zawsze będą za nami jeździli – stwierdza Paweł Szatała.
JK / opr. ToMa
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Łukasz Gieresz
Paweł Szatała








![Dynamo kontra Universitatea Cluj. Remis na Motor Lublin Arenie [ZDJĘCIA] 9 EAttachments9628916d13ce14d55a5fd435a40055e34718f35 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments9628916d13ce14d55a5fd435a40055e34718f35_xl-350x250.jpg)
