Jest wyrok w głośnej sprawie śmiertelnego wypadku licealistów przy ul. Ogrodowej w Chełmie. Do tragedii, w której na miejscu zginęło dwóch nastolatków, doszło w marcu ubiegłego roku. Oskarżony usłyszał wyrok bezwzględnego więzienia.
O szczegółach reporter Radia Lublin Tomasz Maczulski.
Skład orzekający nie miał żadnych wątpliwości co do winy oskarżonego
Sąd skazał 20-letniego Szymona Cz. na 7 lat i 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, a także orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Co więcej, skład orzekający nie miał żadnych wątpliwości co do winy oskarżonego, o czym mówi sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie Marek Woliński.
– Co do umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym też nie mamy wątpliwości. Mamy stan nietrzeźwości. Oskarżony nie kwestionował, że spożywał alkohol tego dnia. Homologacja pojazdu była na pięć osób. W samochodzie jest oprócz oskarżonego dziewięć osób, w tym trzy w przestrzeni bagażowej. Samochód jest niesprawny technicznie. Jak wynika z akt sprawy, termin badań upłynął 18 marca, czyli prawie dwa tygodnie przed zdarzeniem. Co do przekroczenia prędkości, też nie ma wątpliwości. Biegły w niekwestionowanej opinii wskazał, że prędkość wynosiła co najmniej 130 km/h – tłumaczy sędzia Marek Woliński.
Ograniczenie prędkości obowiązujące na miejscu wypadku wynosiło 50 km/h
Oskarżony zbiegł z miejsca wypadku, a potem wrócił
Co więcej, jak wynika z akt sprawy, Szymon Cz. zbiegł z miejsca zdarzenia i ukrył się w pobliskich zaroślach. Jednak po pewnym czasie wrócił na miejsce wypadku.
– Pan oskarżony po wyjściu z samochodu jest przez chwilę na miejscu zdarzenia. Później padają słowa kolegi, który w słowach wulgarnych daje mu do zrozumienia, żeby się oddalił. I oskarżony opuszcza miejsce. Pojawia się na miejscu zdarzenia później, po kilkunastu czy kilkudziesięciu minutach. Jednak jest to na skutek rozmowy z ratownikiem medycznym. Przychodzi na miejsce zdarzenia, kiedy są już na miejscu funkcjonariusze policji, którzy też już rozpoczęli poszukiwanie sprawcy zdarzenia – dodaje sędzia Marek Woliński.
CZYTAJ: Tragiczny wypadek w Chełmie. Nie żyje dwóch nastolatków [AKTUALIZACJA, ZDJĘCIA]
Jak podkreślał też sędzia Woliński, na wymiar kary wpływały również pewne okoliczności łagodzące, a tymi były między innymi młodociany wiek oskarżonego, a także fakt, że ten wyraził skruchę i pojednał się z pokrzywdzonymi. Ponadto Szymon Cz. na początku procesu przeprosił też rodziny ofiar.
– Chciałbym przeprosić z całego serca, ponieważ to dla mnie też jest bardzo ciężkie i nie wyobrażam sobie, co państwo muszą czuć, ponieważ straciłem dwóch dla mnie bardzo ważnych przyjaciół i naprawdę przepraszam – powiedział Szymon Cz.
Do tragedii przyczynili się również pokrzywdzeni
W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił także to, że do tragedii, w której zginęły dwie osoby, przyczynili się również sami pokrzywdzeni.
– Raz, że umożliwiono oskarżonemu w stanie nietrzeźwości kierowanie tym pojazdem. Dwa, to, co było widać też na nagraniu, które odtwarzaliśmy w toku postępowania, akceptowali fakt, że oskarżony kieruje w stanie nietrzeźwości. Podają tam takie słowa, nie przeszkadzało to pokrzywdzonym. Nikt nie zmuszał też pokrzywdzonych do zajęcia miejsca w przestrzeni bagażowej. To, co ustaliliśmy, zajęli to miejsce dobrowolnie. I też, co wynika z nagrania, zagrzewali oskarżonego do tego, żeby jechał szybciej.
Z akt sprawy wynika również to, że w dniu tragedii oskarżony miał około dwóch promili alkoholu w organizmie. Prokuratura domagała się dla 20-latka 14 lat pozbawienia wolności. A co na to obrona?
– Nie chcę komentować dzisiaj tego orzeczenia – mówił tuż po wyjściu z sali rozpraw obrońca Szymona Cz., mecenas Jacek Przeciechowski. – Wnosiliśmy o zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary i o orzeczenie wyroku poniżej 5 lat. Mamy tylko jedno zdanie, musimy z klientem skonsultować treść wyroku i będziemy ewentualnie podejmować dalsze decyzje, co do kroków prawnych, czy będziemy przyjmować ten wyrok, czy składać apelację w tej sprawie. Zobaczymy też, jakie będzie stanowisko prokuratury.
Stąd też niewykluczone, że sprawa ponownie wróci na wokandę.
Szymon Cz. musi też zapłacić 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok zapadł przed Sądem Okręgowym w Lublinie i jest nieprawomocny.
MaTo / opr. AKos / WM
Fot. Policja Lubelska / archiwum
Pliki dźwiękowe
Tragedia licealistów z Chełma. Szymon Cz. usłyszał wyrok





![Radosław Sikorski w Tarnogrodzie: Mam nadzieję, że Ukraina skoryguje swój błąd [ZDJĘCIA] 6 EAttachments95551486c4008dbf786dcf0f4364e75ad154c30 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments95551486c4008dbf786dcf0f4364e75ad154c30_xl-350x250.jpg)
![Miliony na boiska w Lubelskiem. Samorządy z ministerialnym dofinansowaniem [ZDJĘCIA] 7 EAttachments955520471be8e565f8dc5879cd649052ec87958 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments955520471be8e565f8dc5879cd649052ec87958_xl-1-350x250.jpg)



