Żużlowcy Orlen Oil Motoru Lublin pokonali Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 50:40 w meczu 8. kolejki Ekstraligi. Punkty dla Lublinian zdobyli: Bartosz Zmarzlik 12, Martin Vaculik 11 i Mateusz Cierniak 9, Bartosz Bańbor 7, Kacper Woryna 5, Bartosz Jaworski 4 i Sven Cerjak 2.
Motor przed biegami nominowanymi prowadził 47:31, ale w dwóch ostatnich wyścigach wystartowali juniorzy.
Menadżer Koziołków Jacek Ziółkowski tak podsumował spotkanie: – Trzy punkty w tabeli dopisane. Kibice zawsze chcą, żeby młodzi jeździli jak najwięcej, więc staraliśmy się młodych troszeczkę „wypuścić” – odjechali kilka fajnych wyścigów. Mecz cały czas był pod naszą kontrolą. W dwóch ostatnich wyścigach goście troszeczkę nadrobili, ale wystawienie juniorów miało cel szkoleniowy. Czekamy na dwa najbliższe bardzo trudne mecze wyjazdowe w Toruniu i Zielonej Górze. Cieszy mnie coraz lepsza postawa Martina Vaculika i Mateusza Cierniaka. Jedziemy dalej i będziemy się starali zawalczyć o jakieś punkty z tych wyjazdów. Nie mówię tu o bonusach, tylko o punktach normalnych.
Włókniarz nie wygrał do tej pory żadnego meczu. Jego trener Mariusz Staszewski jednak przyznał, że był to najlepszy wyjazdowy występ jego drużyny w tym sezonie: – Chociaż widać, że gospodarze odpuścili biegi nominowane, więc to troszkę przekłamuje wynik końcowy. Ale myślę, że jak na naszą postawę w tym roku, ten występ był całkiem nie najgorszy. Tak jeździmy w tym sezonie, że jak dwóch dobrze jedzie, to kolejna dwójka już nie. I tak przeplatamy te mecze.
Mateusz Cierniak był zadowolony ze swojej postawy: – Zabrakło mi tylko punktu do płatnego kompletu. Pewnie się czułem na motocyklu, była większa powtarzalność startowa, prędkość na trasie była zdecydowanie lepsza niż w poprzednich meczach. Patrząc po naszych ostatnich trzech niedużych przegranych, margines błędu mamy mały. Dlatego do końca rundy zasadniczej wszystkie mecze u siebie musimy wygrywać w taki pewny sposób.
Wasze zwycięstwo mogłoby być wyższe, ale w ostatnich biegach była okazja, żeby sprawdzić juniorów. Jak można ocenić ich występ?
– Bardzo mi się podobał nasz kolega Słoweniec, Sven Cerjak. Ma naprawdę bardzo fajną, agresywną sylwetkę na motorze. To młody chłopak, więc jeszcze dużo jazdy przed nimi. Ale myślę, że jednym wyścigiem rozkochał w sobie lubelski kibiców, bo zrobił niemałe show – stwierdza Mateusz Cierniak.
Bartosz Jaworski podkreślił, że tor mu pasował, ale tracił punkty na dystansie, więc ma nad czym pracować: – Mnie osobiście tor dzisiaj bardzo podobał. Na pewno był lepszy w poprzednim meczu, przynajmniej mi bardziej pasował. Dużo pracy jest przede mną. Mam delikatny problem. Początek sezonu miałem super, ale teraz gdzieś ta forma uciekła i muszę znaleźć to, co było.
Motor pierwsze spotkanie w Częstochowie wygrał 64:26 i zdobył punkt bonusowy.
W kolejnym spotkaniu lubelska drużyna 21 czerwca zmierzy się na wyjeździe z Pres Grupą Deweloperską Toruń.
AR
Fot. GC
Pliki dźwiękowe
Mariusz Staszewski
Bartosz Jaworski
Jacek Ziółkowski
Mateusz Cierniak





![Wygrana na zakończenie. Lubelscy rugbiści na siódmym miejscu [ZDJĘCIA] 4 EAttachments9576241914ab8db19b1942eee47150ed7cdcfdb xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments9576241914ab8db19b1942eee47150ed7cdcfdb_xl-1-350x250.jpg)






