Ogrodzenie posesji w Białej Podlaskiej, przez które przeskakujący łoś doznał obrażeń i skonał, zostanie skontrolowane przez miejski Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. W ciągu dwóch ostatnich lat w Białej Podlaskiej zginęło 5 łosi, które poraniły się skacząc przez niebezpieczne ogrodzenia, niezgodne z wymaganymi obecnie przepisami.
CZYTAJ: To śmiertelne zagrożenie dla łosi. Dwa zwierzęta padły w mieście
Właściciel posesji, na jakiej zginął w ostatnim czasie łoś, informuje, że ogrodzenie, przez które przeskakiwało zwierzę, wybudowane zostało jeszcze w ubiegłym wieku. Takich ogrodzeń w mieście jest bardzo dużo.
– Łoś przeskoczył przez nasz płot, rozdarł sobie brzuch i nie przeżył. Nie wiem, czemu on tu się zabłąkał. Takie czasy są, że łosie coraz częściej wkraczają do miast – mówi. – To ogrodzenie jest stare – ma pewnie z 50 lat – zrobione z metalowych prętów. Nie ma 2 metrów wysokości. Myślę, że ma z 1,70 m, ale takie kiedyś budowano płoty. Oczywiście coś tam wystaje z niego, ale w większości to są zaokrąglone pręty.
Czy w związku z tym tragicznym zdarzeniem podejmie pan decyzję o zmianie ogrodzenia na bardziej bezpieczne dla zwierząt?
– Nie mam na to środków. Poza tym podobno są tendencje, że ludziom albo zaleca się jakieś mniej drastyczne metody grodzenia, albo wprost mówi się, żeby żywopłoty sadzić. Pewnie ja też bym posadził żywopłot, gdyby nie to, że ten płot stoi, od kiedy pamiętam – dodaje właściciel posesji.
CZYTAJ: Niecodzienny widok. Łoś odpoczywał w centrum Lublina
– W chwili obecnej obowiązuje nas rozporządzenie ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 roku, które wyraźnie mówi, że poniżej 1,80 m zabronione jest stosowanie elementów ostrych – drutu kolczastego, szkła tłuczonego i tym podobnych rzeczy – na ogrodzeniach – informuje Maciej Kuzawski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Białej Podlaskiej. – Przepisy poprzednie – o ile dobrze pamiętam z roku 1980 – też mówiły, że tego typu elementy nie powinny się znaleźć na ogrodzeniach. Natomiast przy tego typu ogrodzeniu trzeba stwierdzić, kiedy zostało wybudowane, jak zostało wybudowane, czy te elementy w ogóle się tam znajdują, jakie są możliwości naprawienia tej sytuacji. Ale na dzisiaj przed kontrolą trudno jest wyrokować, jakie będzie postępowanie administracyjne w stosunku do inwestora tego ogrodzenia.
A co w przypadku ogrodzeń, które są wybudowane w latach 70. XX wieku, bo to ogrodzenie właśnie wtedy powstały? Czy będą jakieś konsekwencje wobec właściciela ogrodzenia?
– Przepisy nie obowiązują wstecz, więc wszystkie te ogrodzenia, które były wybudowane wcześniej, będzie trzeba rozpatrzyć pod względem przepisów, które obowiązywały w stosunku do dnia jego wybudowania. Natomiast na dzisiaj posiłkujemy się aktualnym rozporządzeniem – wyjaśnia Maciej Kuzawski.
– Bardzo mnie poruszają sytuacje, w których łosie konają nad ostrych płotach. To niewyobrażalny ból tego zwierzęcia. Zwierzę odczuwa taki sam ból jak człowiek – nie różni się on niczym – mówi Aneta Moroz, inspektor Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce. – To, że nam ludziom się wydaje, że to jest tylko zwierzę, to bardzo błędne myślenie.
– Prawo nie daje urzędowi żadnych instrumentów, które mogłyby nakazać demontaż takiego ogrodzenia, które zostało zainstalowane przed wejściem w życie stosownych regulacji prawnych. Wniosek jest jeden – możemy apelować, odnosić się do sumień – mówi rzecznik Urzędu Miasta Biała Podlaska, Gabriela Kuc-Stefaniuk. – Przecież zwierzęta pojawiają w się przestrzeni zabudowanej, czyli nie w swoim naturalnym środowisku. Widzimy mnóstwo materiałów zdjęciowych w mediach społecznościowych. A czy ktoś zastanawia się, że zwierzę ma dużo większą wrażliwość, inny instynkt i być może w ten sposób płoszą się te zwierzęta i jeszcze bardziej wpadają w panikę? Gorąco apelujemy do mieszkańców, by – jeśli są tak czuli na krzywdę zwierząt, a wierzę, że każdy z nas jest czuły na krzywdę żywego stworzenia – zwracali uwagę na to, jakie mają ogrodzenia i jakie są niebezpieczeństwa z nimi związane. Może można wdrożyć jakieś zabezpieczenia?
– Sama mam u siebie ogrodzenie z takimi szpikulcami. Nie tylko ja, bo domy, które były budowane w latach 70. i 80., mają rzędem takie ogrodzenia. Teraz budują inne. Problem w tej chwili jest na szybko nie do rozwiązania, bo musiałyby być wysokie dotacje na zmianę ogrodzenia. Koszty zmiany tych ogrodzeń jest to w większości dla emerytów fortuna. Przecież oni tego nie wymienią – zauważa
W opinii Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi już niewielkie zmiany prawne na poziomie rozporządzenia, połączone z regularnymi kontrolami zgodności ogrodzeń z przepisami techniczno-budowlanymi, mogłyby znacząco ograniczyć liczbę wypadków ludzi oraz dzikich zwierząt. Fundacja wraz z Instytutem Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży zaapelowała na początku lutego do ministra rozwoju i technologii o: podniesienie minimalnej wysokości ogrodzenia z kolcami do 2,2 m; zmianę wzoru zgłoszenia budowy ogrodzenia, aby sprawdzić obecność ostrych elementów; skuteczne egzekwowanie przepisów dotyczących ogrodzeń, w tym regularne kontrole organów nadzoru budowlanego.
MaT / opr. ToMa
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Ogrodzenia niebezpiecznie dla łosi. Będzie kontrola









