Mieszkaniec gminy Kąkolewnica zatrzymany za podpalenia lasów w powiecie radzyńskim. W przeszłości chciał zostać zawodowym strażakiem, próbował też wstąpić do Ochotniczej Straży Pożarnej.
– Do pożarów dochodziło w kwietniu i maju, ogień podkładał 37-letni mężczyzna – mówi komisarz Piotr Mucha z radzyńskiej policji. – Zdarzało się tak, że później obserwował pracę strażaków. Pożary sprowadzały ogromne zagrożenie dla mienia, ponieważ wybierał dni, w których było wietrznie, a ściółka od dłuższego czasu miała małą wilgotność. Dodatkowym utrudnieniem i zagrożeniem był fakt, że do podpaleń dochodziło o różnych porach dnia. I tylko dzięki czujności służb ratunkowych i ich szybkiemu i sprawnemu działaniu, ogień nie rozprzestrzeniał się na dużym obszarze.

CZYTAJ: Patrolowanie pogorzeliska i szacowanie strat. Sytuacja po pożarze
37-latek przyznał się do 6 podpaleń. Wczoraj (18.05) sąd aresztował go tymczasowo na 3 miesiące.
Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
PaSe / opr. LisA
Fot. KPP Radzyń Podlaski
Pliki dźwiękowe
komisarz Piotr Mucha






![„Wszystko będzie dobrze”. Ukraińska wdzięczność w Lublinie [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9808508c96135efbccbfbbb0548a15bd908fc9f xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9808508c96135efbccbfbbb0548a15bd908fc9f_xl-1-350x250.jpg)

![Potężne drzewo zniknęło z centrum Lublina. Ratusz tłumaczy [ZDJĘCIA] 5 EAttachments98074894d3351130b0ca7c559e6071677da8f2a xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98074894d3351130b0ca7c559e6071677da8f2a_xl-350x250.jpg)






