Jakim środkiem lokomocji wybrać się na ferie? W rankingach Polacy preferowali dotąd własne samochody i pociągi. Jednak w ostatnich tygodniach pociągi notują notorycznie spóźnienia i odwołania, a pasażerów z zimowym ekwipunkiem przesadza się do autobusów. Z kolei samochód osobowy nie zawsze pomieści sprzęt do zimowych sportów. O nieoczywistej alternatywie rozmawia Jacek Bieniaszkiewicz:
Jedna z firm obecnych w Polsce, oferujących samochody dostawcze wyszła z hasłem „samochodem dostawczym na ferie”. Czy jest to coś co da się zrealizować w praktyce? W praktyce kiedy wiele firm posiada takie samochody, a z kolei są też ich właściciele, którzy nie wyobrażają sobie żeby ferie spędzić bez rodziny, najlepiej zabierając ją gdzieś na dalekie trasy czy też chociażby w góry. Rozmawiamy z Karoliną Wetoszka, jedną z menadżerek grupy Renault w Polsce.
Karolina Wetoszka: Powinniśmy inaczej zadać pytanie. Nie „czy”, tylko „jakim, gdzie, i w jakiej konfiguracji”. Wyobrażam sobie podróż samochodem dostawczym, pytanie jaką mamy rodzinę? Czy to jest rodzina klasyczna 2 + 2, czy 2 + 1, czy 2 + 0. I mówimy tu o w miarę komfortowym dotarciu do celu. Drugie pytanie jest takie, jaki jest ten cel? Bo z jednej strony samochód dostawczy daje nam lepszą przyczepność, ciekawą moc oraz dobre trzymanie się do gruntu. Ale jeśli mają być to małe zatłoczone miasteczka polskich gór, to dużym samochodem dostawczym widzę tu pewien problem z parkowaniem i z manewrowością. Jeśli bierzemy pod uwagę samochody dostawcze z segmentu małych vanów lub średnich vanów, tu sprawa wygląda zgoła inaczej, ponieważ bez problemu możemy wykorzystać wszystkie właściwości jezdne samochodu dostawczego, jego ładowność w kontekście nart, snowboardów, sanek i innych tego typu sprzętów, ale też bezproblemowo zaparkować na regularnym miejscu parkingowym w jakiejś mieścince.
POSŁUCHAJ: Kalkulator – ubezpieczenia w ferie zimowe
Powiedziała Pani o przyczepności do gruntu. Tu jest problem, bo najczęściej mamy do dyspozycji tylko zaśnieżone parkingi, jeżeli nie nadejdzie akurat odwilż czy nie powieje halny. Dostawczak będzie sobie radził w takich warunkach?
– Wydaje mi się, że dużo lepiej niż samochód z segmentu B, któremu trudniej będzie pokonać tego typu muldy, tak sobie to nazwijmy. Ale też weźmy pod uwagę, że nieczęsto w samochodach dostawczych, na przykład w naszym nowym masterze, mamy już napęd na tył, który dużo lepiej przy parkowaniu sobie poradzi w takiej sytuacji.
Czy jesteśmy w stanie sami wyposażyć, doposażyć taki samochód dostawczy do przewozu, powiedzmy, 2 + 2, dwóch dorosłych, dwójki dzieci? Bo nie myślę tutaj o bagażu, to oczywiście w dostawczakach jest o tyle łatwiejsze jeżeli chodzi o przewóz, że są na ogół punkty mocowania, więc wszystko można bardzo ładnie ułożyć, przytrzymać.
– Tutaj sprawa wygląda dużo bardziej skomplikowanie, ponieważ jak wiemy te samochody, które są na rynku w postaci furgonów, to są samochody, które w pierwszym rzędzie, czyli w kabinie, pomieszczą do trzech osób. Zwykle kierowcę i dwie osoby na kanapie, więc nie widzę tu przestrzeni na tę dodatkową osobę, chyba że akurat dysponujemy w naszej firmie brygadówką. Tu już jest pełen komfort i jazdy i też małych drzemek po drodze.
CZYTAJ: Jak się nie nudzić zimą w mieście? Znajdź pomysł na aktywne ferie
A pomyślmy o rozwiązaniu ekstremalnym, że dostawczak będzie nam służył również jako coś w rodzaju kampera. Nie do końca oczywiście, bo nie ma tych wszystkich udogodnień, ale na przykład umożliwi rezygnację z noclegu w kwaterze, już tym bardziej w hotelu.
– Widzę, że faktycznie rozmawiamy o ekstremalnych rozwiązaniach. Niemniej jednak widzę takie możliwości do samodzielnego złożenia w takich, powiedzmy, domowych warunkach, czyli wrzucenie po prostu materaca na tak zwaną pakę. Ale tutaj żeby mieć pełen komfort, prostą podłogę, brak nadkoli i odpowiednią kubaturę, to jednak sięgałabym głównie w produkty typu Master, czyli w ciężkie vany. Najchętniej L3, L2, tak żeby mieć maksymalne miejsce na to, żeby ten materac położyć i jakoś się przespać. I tutaj ciekawostka – to rozwiązanie polecam tylko tym przedsiębiorcom, którzy mają samochody dostawcze z wbudowanym ogrzewaniem postojowym.
Według danych zawartych w Centralnej Ewidencji Pojazdów w styczniu 2026 roku zarejestrowano w Polsce 5 407 samochodów dostawczych, o 9,8% (+484 szt.) więcej niż rok wcześniej i o 36,46% (-3 103 szt.) mniej niż w grudniu ub. r.
JB / opr. LisA
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Dostawczakiem na ferie. Nietypowa alternatywa dla auta i pociągu



![Pierwsza taka organizacja. 45. rocznica rejestracji NZS [ZDJĘCIA] 4 EAttachments9330869e318441f5f665dbfa14e9f2c4cfc235a xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9330869e318441f5f665dbfa14e9f2c4cfc235a_xl-350x250.jpg)
![Zima piękna, ale niebezpieczna. Ostrożnie podczas ferii [ZDJĘCIA] 5 EAttachments9327571f766d31803ad9c0ea447eec127e05bda xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9327571f766d31803ad9c0ea447eec127e05bda_xl-1-350x250.jpg)

!["Szczęście na cały rok". Ile można zjeść pączków? [ZDJĘCIA] 7 EAttachments9330740b9292f4337ba81b7734254803c27afd0 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9330740b9292f4337ba81b7734254803c27afd0_xl-350x250.jpg)
![Szansa i świetna promocja. Lublin stanie się stolicą światowego lotnictwa [ZDJĘCIA] 8 EAttachments9329763c7fceb306c57c4017cb158e5d467b5fe xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9329763c7fceb306c57c4017cb158e5d467b5fe_xl-350x250.jpg)

