• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 23°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
wtorek, 11 sierpnia 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Audycje > Borszcz Ukraiński po Lubelsku > 26.01.2025 Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Iryna Ostrovska

26.01.2025 Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Iryna Ostrovska

26 stycznia 2025 / 16:19
A A
img 4151 2025 01 26 132748
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Anna Kovalova: Dziś poruszająca historia wybitnej ukraińskiej aktorki, która opowiada o życiu, sztuce i przetrwaniu w cieniu wojny. Witam przed mikrofonem Anna Kovalova.

Zapraszam Państwa na rozmowę z Iryną Ostrovską, która między innymi opowie o swoim życiu po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Iryna Ostrovska:

Po pierwsze, to moje życie osobiste. Jestem z Buczy. Kiedy wyjechałam, Rosjanie weszli do mojego domu. Zniszczyli go – czołgami wjechali na podwórko. Zrujnowali go dosłownie. Ich odchody były wszędzie. Czy moje życie się zmieniło? No, przeżyłam. Straszna sytuacja spotkała mojego sąsiada, który mieszkał kilka domów dalej. Spotkałam potem jego żonę, która opowiedziała mi, że on nie wyjechał. Powiedział: „Będę pilnował naszego domu”. Oni go nie zabili, ale wiecie, robili mu takie straszne rzeczy, że jego serce nie wytrzymało tego poniżenia. Oto, co zrobili Rosjanie. Czy moje życie się zmieniło? Oczywiście, że tak. Wyjechałam do Kijowa, gdzie też, szczerze mówiąc, nie miałam gdzie mieszkać, bo mój dom był w Buczy. Nie mogłam wrócić do Buczy. Nadal wynajmuję mieszkanie, bo nie mogę mieszkać w swoim domu, nawet psychicznie. Wydaje mi się, że został tam jakiś ślad… psychologiczny. Już wiem, kto tam był, gdy byli tam Rosjanie. Pewnie nigdy już nie zasnę w tym miejscu. Co do pracy: przed pełnoskalową inwazją było tyle dni zdjęciowych, że w ciągu kilku miesięcy miałam tylko kilka dni wolnych. Pracuję w zawodzie, w którym, powiedzmy, zabawianie publiczności w czasie wojny – jest trochę nie na miejscu. Ale musimy mówić, i staram się wybierać projekty, w których można powiedzieć coś ważnego. I w ogóle chciałabym, żeby było nasze ukraińskie kino, seriale, żebyśmy mówili po ukraińsku. Nieważne, w jakim kontekście. Cieszy mnie, że teraz na YouTube jest wiele seriali w języku ukraińskim, w tym te, w których występuję. Kiedy ludzie piszą: „Dziękujemy wam za język ukraiński”, to jest bardzo miłe. Mamy przecież tylu wspaniałych ukraińskich aktorów, którzy świetnie posługują się językiem.

Anna Kovalova: Wiele osób nazywa ten trudny proces „odrodzeniem”, bo wcześniej było mnóstwo rosyjskiego kina i języka rosyjskiego.

Iryna Ostrovska: Oczywiście, że się odradzamy. Ale wiecie, czasami jest strasznie, kiedy pomyślę, co musieliśmy przeżyć, żeby to się stało możliwe. Nasze kino całkowicie odcięło się od rosyjskich pieniędzy, aktorów i języka rosyjskiego, i to jest bardzo ważne. Ale zetknęliśmy się z innym problemem – brakiem finansowania. Zamówienia państwowe są teraz praktycznie wstrzymane, jeśli się temu przyjrzeć. Pokazujemy filmy zrealizowane przed pełnoskalową inwazją lub niedawno, ale filmowcy przewidują, że w najbliższej przyszłości trudno będzie oczekiwać dobrego kina, bo brakuje finansowania. Wielu reżyserów i producentów szuka pieniędzy za granicą, w ramach grantów. Sytuacja w Państwowej Agencji Kinematografii jest bardzo trudna, jeśli nie powiedzieć katastrofalna. To duży problem. Mówię o filmach, które moglibyśmy godnie reprezentować na międzynarodowych platformach, żeby świat słyszał i rozumiał Ukrainę. I nie tylko jako ofiarę, która potrzebuje pomocy z powodu wojny, ale jako kraj zdolny do tworzenia wysokiej jakości kina, z którego można być dumnym. Takich filmów mamy mało.

Anna Kovalova: Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze masowe ostrzały w Ukrainie.

Iryna Ostrovska: Czasami wydaje mi się, że żyjemy w surrealistycznej rzeczywistości. Noce są bezsenne z powodu ostrzałów i alarmów, ale rano, jeśli masz dzień zdjęciowy, zbierasz się i jedziesz do pracy. To trochę przerażające. Wydaje się, że gramy swoje życie. Ale jeśli tego nie zrobimy, to po prostu się poddamy. Musimy doceniać to, że istniejemy. W przeciwnym razie nie przetrwamy. Poza tym wielu aktorów poszło walczyć. Są tacy, którzy zginęli i nigdy nie wrócą na plan filmowy. Więc kiedy mówimy o tym, że jest mniej pracy, to drobiazg w porównaniu do tego, co przeżywają nasi chłopcy. Są nawet aktorki, które walczą na froncie. Jakkolwiek by nie było, jestem przekonana, że musimy żyć. Czasami wydaje się, że nie mamy do tego prawa, ale inaczej nie ocalimy naszego narodu. Dlatego zbieramy się każdego dnia, idziemy do pracy, śmiejemy się – na złość Rosji.

Anna Kovalova: Co pomaga utrzymać równowagę?

Iryna Ostrovska: Oj, przede wszystkim mam psa – Gretę. To doberman, bardzo aktywna dziewczyna. Przeszła ze mną wojnę i pomagała mi. Jak tylko zaczynał się alarm, od razu podbiegała do mnie, pokazując, że musimy biec do schronu. I teraz, kiedy syreny (a mamy je każdej nocy, każdej nocy jesteśmy bombardowani), Greta może po prostu podejść i położyć się przy nogach. Jest dla mnie jak antydepresant. Gdyby nie Greta, nigdy w życiu nie spacerowałabym tak dużo: godzinę rano i koniecznie wieczorem. Żartuję, że w naszym domu są dwie aktorki: Greta – Greta Garbo i ja. Również pomaga aktywność fizyczna. Ratuje mnie. To źródło endorfin i relaksu. Na przykład podczas alarmu mogę zapalić świecę, ćwiczyć jogę i pogodzić się z rzeczywistością. No i oczywiście bliscy ludzie.

Anna Kovalova: Moim gościem była Iryna Ostrovska. Dziękuję Państwu za dziś. Do usłyszenia za tydzień Anna Kovalova.

Fot. nadesłane

___________________

Анна Ковальова: Сьогодні зворушлива історія видатної української актриси, яка розповідає про життя, мистецтво та виживання в тіні війни. Вітаю біля мікрофона Анна Ковальова

Запрошую вас на розмову з Іриною Островською, яка, серед іншого, розповість про своє життя після повномасштабного вторгнення росії в Україну.


Ірина Островська:

Ну, по-перше, це моє особисте життя. Я сама з Бучі. Коли я виїхала, росіяни зайшли в мій будинок. Вони його знищили – танками в’їхали у двір. Вони зруйнували його в прямому сенсі слова. Їхні екскременти були всюди. Чи змінилось моє життя? Ну, я залишилась жива. Наприклад жахлива ситуація сталась з моїм сусідом через декілька будинків. Я потім зустріла його дружину, і вона розповіла, що він не виїхав. Він сказав: «Я буду оберігати наш будинок». Вони його не вбили, але ви знаєте, вони на нього мочилися. Що вони тільки з ним не робили! І в нього просто серце не витримало від цього приниження. Ось що зробили росіяни. Сказати, чи змінилося моє життя? Ну, звісно, змінилося. Я виїхала до Києва, де теж, у принципі, не мала де жити, бо житло було в Бучі. Я не могла повернутися в Бучу. Зараз я досі знімаю житло, тому що у своєму будинку не можу жити навіть психологічно. Мені здається, що там просто якийсь слід залишився… психологічний. Я вже знаю, хто там був, коли були росіяни. Напевно, я більше не зможу там заснути. Щодо роботи: до повномасштабного вторгнення було настільки багато знімальних днів, що у мене за декілька місяців було лише пару вихідних. Я працюю у такій професії, де, умовно кажучи, розважати публіку під час війни – це трохи не комільфо. Але ми все одно повинні говорити, і я намагаюся вибирати проєкти, де можна сказати потрібні речі. І взагалі я хочу, щоб було наше українське кіно, серіали, щоб ми говорили українською мовою. Неважливо, якого б воно контексту не було. Мені приємно, що зараз в YouTube є багато серіалів українською мовою, зокрема ті, у яких я знімалася. Коли люди пишуть: «Дякуємо вам за українську мову», це дуже приємно. Адже у нас стільки прекрасних українських акторів, які чудово володіють мовою.

Анна Ковальова: Зараз багато хто називає цей важкий процес «відродженням», бо раніше було дуже багато російського кіно і російської мови.

Ірина Островська: Звісно, ми відроджуємося. Але знаєте, іноді буває страшно через те, що ми пережили, щоб це стало можливим. Наш кінематограф зараз повністю відмовився від російських грошей, акторів та російської мови, і це дуже важливо. Однак ми стикнулися з іншою проблемою – браком фінансування. Держзамовлення зараз фактично зупинилися, якщо простежити. Ми показуємо фільми, зроблені до повномасштабного вторгнення, або нещодавно, але кінематографісти прогнозують, що в найближчому майбутньому хорошого кіна важко очікувати, тому що немає фінансування. Багато режисерів і продюсерів шукають гроші за кордоном, на гранти. Ситуація в Державній агенції кінематографії дуже складна, якщо не сказати жахлива. Це велика проблема. Я говорю про те кіно, яке б ми могли представляти достойно на міжнародних майданчиках, щоб світ чув і розумів Україну. І не лише як жертву, якій потрібно допомагати через війну, а як країну, здатну створювати якісне кіно, яким можна пишатися. Таких фільмів у нас одиниці.

Анна Ковальова: Плюс до цього всього додаються масштабні обстріли в Україні.

Ірина Островська: Іноді мені здається, що ми живемо в сюрреалістичній реальності. Ночі безсонні через обстріли й сирени, але вранці, якщо в тебе є знімальний день, ти збираєшся і їдеш на роботу. Це трохи страшно. Здається, що ми ніби граємо наше життя. Але якщо цього не робити, ми просто здамося. Ми повинні цінувати те, що існуємо. Інакше ми не виживемо. До того ж багато акторів пішли воювати. Є ті, хто загинув, і більше ніколи не повернуться на знімальний майданчик. Тому, коли ми говоримо про те, що стало менше роботи, це дрібниці порівняно з тим, що переживають наші хлопці. Є навіть акторки, які воюють на передовій. Як би там не було, я переконана, що ми повинні жити. Інколи здається, що не маємо права, але інакше ми не врятуємо нашу націю. Тому збираємося кожного разу, йдемо на роботу, сміємося – Росії на зло.

Анна Ковальова: Що допомагає тримати баланс?

Ірина Островська: Ой, по-перше, у мене є собака – Грета. Це доберман, дуже активна дівчинка. Вона пройшла зі мною війну і допомагала. Як тільки починалася сирена, вона відразу підбігала до мене, наче вказуючи, що нам треба бігти в бомбосховище. І зараз, коли сирени (а вони щоночі, нас щоночі бомблять), вона може просто підійти і лягти біля ніг. Вона для мене – антидепресант. Якщо б не Грета, я б ніколи в житті не гуляла так багато: і вранці годину, і ввечері обов’язково. Я жартую, що в нас удома дві акторки: Грета – Ґрета Гарбо і я.

Анна Ковальова: А що ще допомагає?

Ірина Островська: Фізичне навантаження. Воно рятує. Це джерело ендорфінів і релаксації. Наприклад, під час тривоги я можу запалити свічку, робити йогу й примирятися з реальністю. Ну і, звісно, близькі люди.

Анна Ковальова: Моєю гостею була Ірина Островська. Дякую за увагу, до зустрічі наступного тижня Анна Ковальова.

 

Pliki dźwiękowe

https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2025/01/26.01.2025_borszcz_ukrainski_po_lubelsku_-2025-01-26-132750.mp3

26.01.2025 Borszcz Ukraiński po Lubelsku

REKLAMA

Czytaj także

EAttachments9685148ba55f9dd686f6771d745118bdc4713b5
Wiadomości

Żółty kolor i 5 kilometrów dobra. Zapisz się na Sun Run w Lublinie

11 sierpnia 2026
EAttachments96849530a46b9573be6b3080f9ce579fd7fe943 xl
Na widelcu

11.08.2026 Na widelcu – lody arbuzowe

11 sierpnia 2026
EAttachments9685299398ba0dc665fb37f56a29c788b8323f8 xl
Wiadomości

Śmiertelnie potrącił kobietę i uciekł. Jest zarzut dla 26-latka

11 sierpnia 2026
EAttachments968519018c89cc5c65a400da1a1fabbbb5cb12d xl 1
Agroradio

Blisko 400 tysięcy okazów. Zielnik UMCS na Polskiej Mapie Infrastruktury Badawczej

11 sierpnia 2026
EAttachments968519018c89cc5c65a400da1a1fabbbb5cb12d xl
Wiadomości

Blisko 400 tysięcy okazów. Zielnik UMCS na Polskiej Mapie Infrastruktury Badawczej

11 sierpnia 2026
EAttachments96846089c46d4a9ea9584564df542cbdce7e074 xl
Wiadomości

Warsztaty z Re:tradycją. Ruszają zapisy

11 sierpnia 2026
EAttachments9685062ffb37476f4347cd7c0dc24ffffb3cef9 xl
Redakcje

Lekkoatletyka: Dominik Kopeć rozpoczyna walkę o medal mistrzostw Europy

11 sierpnia 2026
EAttachments96851228231ba8efa73d6d65b03e8feae84dc65 xl
Wiadomości

Tragiczny wypadek w Małaszewiczach Małych. Nie żyje rowerzystka

11 sierpnia 2026
Następna wiadomość
rozliczenie1 2025 01 26 163140

Na onkologię dziecięcą. WOŚP zebrała już ponad 77 mln zł [AKTUALIZACJA, ZDJĘCIA, WIDEO]

Ciekawostki

Zmiana trybu życia kotów na niewychodzący jest korzystna dla zwierząt i właścicieli

Ekspertka: Człowiek jest dla kota ważnym elementem świata, a nie tylko kimś, kto napełnia miskę

Balony znów nad Nałęczowem. Wcześniej loty odwołał upał

Kręcili w pałacu. Kultowy serial powstaje w Lubelskiem [ZDJĘCIA]

Kolory mogą zdradzić stan zdrowia. Aplikacja naukowca z Politechniki Lubelskiej

Gdzie „chowa się” czas? Zaskakujące wyniki badań lubelskich naukowców

O tym się mówiło

Lepiej niż Tour de France. Wyścig w Lubelskiem coraz bardziej prestiżowy

23.07.2026 Na widelcu – co ze sobą zabierasz do resturacji?

22.07.2026 Ekspresem przez historię

Nie alarm, lecz pamięć. O godzinie 17.00 zabrzmią syreny w całym kraju

Rozmowa z reżyserem Łukaszem Palkowskim | Iga Movie

Dagmara Nocuń: Na każdą pozycję mamy 2 bardzo dobre zawodniczki

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj