Jonathan Milan (na zdjęciu poniżej) po finiszu z peletonu wygrał pierwszy etap 83. Tour de Pologne. Po pokonaniu 234 km z Gdyni do Koszalina Włoch wyprzedził Francuza Paula Magiera i Brytyjczyka Noaha Hobbsa. Najlepszym z Polaków okazał się Marceli Bogusławski, który linię mety minął jako dwunasty.

Fot. PAP/Marcin Bielecki
W ucieczce dnia znalazł się reprezentant Polski, a na co dzień kolarz Wibatech Lubelskie Perła Polski Radosław Frątczak. 23-latek aż trzykrotnie był najlepszy na lotnych finiszach. Najpierw triumfował na lotnej premii w Kartuzach, a następnie wygrał premię specjalną imienia dyrektora wyścigu Czesława Langa w jego rodzinnej miejscowości, Kołczygłowach. Chwilę później Frątczak zwyciężył na kolejnej premii specjalnej imienia starosty słupskiego w Kępicach. Dwie premie lotne zgarnął jednak Kamil Małecki i to on jutro pojedzie w niebieskiej koszulce najaktywniejszego kolarza.
W klasyfikacji generalnej Milan wyprzedza Małeckiego o 2 sek. Trzeci jest Magier ze stratą 4 sek.
Jutrzejszy drugi etap liczyć będzie 151 km. Start przewidziano w Międzyzdrojach, a metę w Szczecinie.
PJ
Fot. PAP/Adam Warżawa (zdjęcie główne)












