• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 20°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
poniedziałek, 6 lipca 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Wiadomości > Historia sitem się toczy. Ginąca tradycja Biłgoraja

Historia sitem się toczy. Ginąca tradycja Biłgoraja

06 lipca 2026 / 19:37
A A
EAttachments96219661a8868b224dc7e729e8addd8efa901a4 xl
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Mężczyźni znikali na wiele miesięcy, a nawet lat, by handlować towarem, a kobiety tkały w tym czasie płócienka z końskiego włosia – tak wyglądało życie sitarskich rodzin z Biłgoraja. Wyrabianie sit było wiodącym w mieście sposobem na życie, a sitarze należeli do najzamożniejszych mieszkańców. Dziś? Niemal śladu po tej tradycji nie ma. Niemal, bo w regionie wciąż zostało kilku sitarzy. Wśród nich Stanisław Gorczyca – z Biłgoraja.

733448124_1997109297834901_1692016041157021812_n.jpg

– Sito dokończę, żeby Pani miała sfilmowane. Jeszcze weźmiemy goździki, pokładniczkę i zrobimy komplet sito. Tak, robota jest, no da się wyżyć. Oczywiście, że da się, tylko że to jest bardzo pracochłonne.

– Zasadniczo było to dominujące rzemiosło tutaj w tym mieście – mówi Dorota Skakuj z Muzeum Ziemi Biłgorajskiej w Biłgoraju. – Początkowo to się odbywało wewnątrz takiego rodzinnego podziału pracy. Kobiety tkały płócienka z końskiego włosia, czyli z końskich ogonów, z końskich grzyw. Oprócz tego zajmowały się wychowywaniem dzieci, zajmowały się całym domem. To wszystko było na ich głowie. Oczywiście mogły sobie wziąć do pomocy jakieś dziewczyny, które też wykonywały płócienka włosiane, bo one same może nie dawały rady. One, ich córki, ich matki, teściowe. Mężczyźni wychodzili często wczesną wiosną, wracali późną jesienią. Biedniejsi wędrowali na okoliczne targi i jarmarki. To wtedy mogli wziąć na plecy około 80 sitek gotowych różnej wielkości. Wrócili, sprzedali, gdzieś tam coś naprawili i tak dalej. Bogatsi brali konia z wozem, wtedy załadowali tych sit 500, 700. Oczywiście więcej zarobili. Mieli też swoje trasy, po których co roku wędrowali. Są przekazy, że po całej Europie jeździli, ale są przekazy, że docierali nawet do Turcji, nawet do Persji, czyli do dzisiejszego Iranu. A w XIX wieku to niektórzy się wręcz osiedlali, a to w Moskwie, a to w Petersburgu. Tam im rodziny dosyłały tylko kolejne partie płócienek włosianych, a oni je na miejscu oprawiali. I ci nie wracali czasami po kilka lat.

CZYTAJ: Literatura, teatr i debaty. Znamy program Festiwalu Stolica Języka Polskiego

741056878_3756583321149064_3236912774182130860_n.jpg

– Jak pracowałem w spółdzielni pracy metalowców, tam byli sitarze w tej spółdzielni – wspomina Stanisław Gorczyca. – Taka oddzielna była komórka, oddzielny budynek. Sitarze zaczęli odchodzić na emerytury. Potem prezes zdecydował, że może ze dwóch by ktoś z hali przyszedł, bo ja byłem na hali jako ślusarz. No i zdecydowałem się ja i kolega. No i mnie to się spodobało, ponieważ ja miałem w ogóle ciągotki takie do drzewa. Kiedyś chciałem zostać stolarzem, ale zamknęli mi przed nosem szkołę. Jak skończyłem podstawówkę i chciałem do tej szkoły, to oni powiedzieli, że już mają dosyć stolarzy. No i potem się okazało, że wróciłem na stare tory.

– One mają swoje nazwy, tak?

– Tak, to jest sito, przetak, ryszoto. Te mniejsze to tabakierki, tam jest mały fartuszek, potem duży fartuszek i potem te większe, potrójniaki. Tam jeszcze podsitka, regionalnie te nazwy się wzięły tak trochę. Ta średnica 42, to jest standard, taki od lat. Ich schodziło najwięcej, w przemyśle i w rolnictwie.

– Sita były robione z końskiego włosia – tłumaczy Dorota Skakuj. – To takie sita, mniejsze, większe, były używane przede wszystkim do przesiewania mąki. To było kiedyś bardzo ważne, żeby przesiać mąkę, bo jeżeli byśmy trzymali gdzieś tam worek mąki, gdzieś tam w jakimś spichlerzu, w jakiejś komorze i tak dalej, no to tam wiadomo, że mógł nam tam wejść jakiś przysłowiowy robaczek, czy coś i tak dalej. No więc, żeby nie było niespodzianki w chlebie, no to trzeba było tę mąkę przesiać. I sitarze wędrowali z tymi sitami. Mieli własne stroje, mieli własne zwyczaje, mieli własny język, tak zwany język okrątkowy. Zastąpienie słów, koń to drepciuga, książka to kłopotnica i tak dalej.

CZYTAJ: Schludnie i bezpiecznie. Pomost nad biłgorajskim zalewem po remoncie [ZDJĘCIA]

738593470_2095019067893617_6585064772125851313_n.jpg

– A to taka zakładka idzie, jak to się mówi, i łączony jest zszywaczem. A kiedyś robiliśmy takie skopki z drutu i szydełkiem wbiło się dwie dziurki, tego skopeczka w te dziurki.

– A zdarzy się, że pęknie?

– A oczywiście, bo to potem trzeba namoczyć.

– Gotowe sito?

– Nie, tego łupa trzeba wyciąć ze sklejki, namoczyć, potem na holownicy wyholować koło. I dopiero, jak już się zaschnie na słońcu, czy ewentualnie na piecu w zimie, to się pojedynczo wyciąga i zbija się. Wtedy siatki się tnie i się kompletuje. Zależy od zamówienia, bo jeden chce takie oczko, drugi chce takie oczko. Ostatnimi czasy właśnie zaczęli się klienci regionalni. Urząd miasta, urząd gminy, starostwo. Ostatnimi laty, a wcześniej to miałam tylko klientów z Polski.

CZYTAJ: W rytmie tradycji. Zamojskie Dni Folkloru

– W wieku XX sitarstwo podupadło – opowiada Dorota Skakuj. – Już mało kto, ktoś kto się zajmował handlem hurtowo, to wtedy miał dochody. Natomiast tak pojedynczo, jeżeli wykonywał je od początku do końca, to sitarstwo podupadło, przynosiło dużo mniejsze dochody. Bardziej to ktoś traktuje jako pamiątkę, a nie jako rzecz po prostu użytkową. Bo wiadomo, że mamy dzisiaj sitko, to możemy to sitko mieć, możemy je sobie umyć, wrzucić gdzieś tam do zmywarki, jakieś plastikowe, nikt się nie przejmuje. Natomiast takiego drewnianego do zmywarki nie wrzucimy. Wszystko przez te zmywarki, tak. Takie sito dzisiaj robione od początku do końca, gdybyśmy je chcieli zrobić tak, jak robiono je kiedyś, byłoby sitem bardzo drogim. Pozostały tradycje.

– Do sitarstwa trzeba mieć zgrabne palce, nie za grube, żeby te guziki troszkę z tych palców wystawały – mówi Stanisław Gorczyca. – W miarę dobre oko, celować w guzika, a nie w palca.

– A zdarza się?

– Pewnie, że tak.

740544241_1765766621249693_8155689196464765447_n.jpg

Biłgorajscy sitarze byli tak wyspecjalizowani w swoim fachu, że nawet ich domy były wznoszone w szczególny sposób. Tak, by zapewnić jak najwięcej światła w izbach, w których kobiety tkały płócienka. Przykład takiej zabudowy można znaleźć w Biłgoraju do dziś. Jest nim skansen Zagroda Sitarska, przy ulicy Nadstawnej.

JN / opr. PrzeG

Fot. JN

Pliki dźwiękowe

https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments96219662f01955d68b7d5c5fec05049b763ba08_Prewiev.mp3

Historia sitem się toczy. Ginąca tradycja Biłgoraja

Tagi: ZamośćBiłgorajinfotradycjasita
REKLAMA

Czytaj także

AGATKA
Wiadomości

„Szatnia na medal”. Lepsze warunki uprawiania sportu przez młodzież [ZDJĘCIA]

6 lipca 2026
EAttachments9621877b91c24428ad0e786862833e26a41477c xl
Wiadomości

Nowe kierunki, nowe możliwości. Szkoły odpowiadają na potrzeby rynku pracy

6 lipca 2026
EAttachments9621960c8bb3d4f7cb4b79f92d64f3cca34bcf9 xl
Wiadomości

Dwie udane akcje służb. Rozbita grupa tytoniowa i udaremniony przemyt [ZDJĘCIA]

6 lipca 2026
EAttachments96218309facccf4acd9adbe491f28a76068d100 xl
Wiadomości

Ruszył proces w sprawie strzelaniny w Niemcach

6 lipca 2026
EAttachments962166315baf894191b69acafa3702f59347c73 xl
Wiadomości

Śmiertelny wypadek w Lubartowie. Nie żyje potrącony rowerzysta

6 lipca 2026
EAttachments9620985d6fee2cc2cf16d9c67b08938a84ce92f xl
Wiadomości

Literatura, teatr i debaty. Znamy program Festiwalu Stolica Języka Polskiego

6 lipca 2026
EAttachments9621173c186d0fa7345c091980332ede2ef6f1e xl
Wiadomości

Milionowe straty Skarbu Państwa. Straż Graniczna zatrzymała 9 osób

6 lipca 2026
EAttachments962120861d05f4895e467f788c7795d39d51979 xl
Gość Radia Lublin

„Mam nadzieję, że obaj panowie trafią do Polski.” Poseł Krawczyk o Ziobrze i Romanowskim

6 lipca 2026

Ciekawostki

Lubelskie liderem. Prawie połowa europejskich malin pochodzi z Polski

Rewolucja w drogownictwie? Lubelscy naukowcy pracują nad nową technologią [ZDJĘCIA]

Przed wyjazdem nad wodę sprawdź jej stan. Pomogą studenci Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie

Co jadali mieszkańcy Chełma kilkaset lat temu? Dowiedzieliśmy się tego dzięki… pasożytom

Stanowisko łowców mamutów może stać się turystyczną wizytówką gminy Puławy

Morwa w nowej odsłonie. Lubelscy naukowcy opracowali innowacyjne przekąski

O tym się mówiło

Seans filmowy w kinie CSK | Iga Movie

Kolejna kolizja w rejonie zamkniętej ekspresówki [AKTUALIZACJA]

Trener lubelskich tenisistek stołowych: Chcemy za dwa lata powalczyć o Ligę Mistrzów

29.06.2026 GPS – Globalny Punkt Spojrzenia | Jakie partnerstwo między Polską a Ukrainą?

Burze, silny wiatr, a nawet grad nad Lubelszczyzną. Alert dla 18 powiatów

Czujki częściej alarmują w upale. Czad niebezpieczny również latem

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj