Przed Sądem Okręgowym w Lublinie ruszył w poniedziałek proces przeciwko uczestnikom strzelaniny, do której doszło w ub.r. w podlubelskiej miejscowości Niemce. Według ustaleń używali oni m.in. pistoletu, maczet, kijów golfowych. Dwóch rannych mężczyzn trafiło później do szpitali – podaje Polska Agencja Prasowa.
W kwietniu 2025 r. w jednym z lokali gastronomicznych w Niemcach (pow. lubelski) doszło do brutalnej bójki z użyciem m.in. pistoletu, maczet, noży, kijów golfowych, butelek z płynem zapalającym. W trakcie zdarzenia oddano co najmniej 20 strzałów. W wyniku starcia dwóch mężczyzn zostało postrzelonych w brzuch oraz w udo i nadgarstek, po czym trafili do szpitali. Zniszczone zostały także trzy zaparkowane samochody.
CZYTAJ: Strzelanina pod Lublinem. Pięć osób stanie przed sądem
Według ustaleń Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin S. i Robert S. byli umówieni z nieustalonym mężczyzną na „wyjaśnienie” istniejących pomiędzy nimi nieporozumień. Około godz. 21 pod lokal podjechały dwa samochody z co najmniej siedmioma osobami, które wymachując niebezpiecznymi narzędziami wykrzykiwały groźby w ich kierunku. „Obie strony były w gotowości do starcia o charakterze zbrojnym” – napisano w akcie oskarżenia.
Mężczyźni w wieku od 30 do 51 lat usłyszeli głównie zarzuty związane z udziałem w bójce z użyciem niebezpiecznych przedmiotów oraz nielegalnego posiadanie broni i amunicji. Część z nich była już wcześniej karana.
Podczas rozpoczęcia procesu w poniedziałek oskarżeni nie przyznali się do winy, poza Marcinem S., który przyznał się jedynie do posiadania broni. Mężczyźni odmówili w większości składania wyjaśnień. Obrońcy Emila Ł. i Arkadiusza M. zapowiedzieli złożenie wniosku o dobrowolne poddanie się karze.
Z odczytanych przez sąd wyjaśnień złożonych w trakcie śledztwa przez oskarżonych wynika, że tłem zajścia miał być konflikt z właścicielami pizzerii oraz osobiste nieporozumienia między mężczyznami, którzy wulgarnie się obrażali.
Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 17 lipca br.
Za zarzucane oskarżonym czyny grozi do 20 lat więzienia.
Polska Agencja Prasowa / RL / opr. WM
Fot. Policja Lubelska / archiwum









