Kurtyna wodna i beczkowóz z pitną wodą stanęły na Rynku Wielkim w Zamościu. Z odsieczą dla zmęczonych upałem ruszyło w ten sposób Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej.
Reporterka Radia Lublin sprawdzała, jak mieszkańcy i turyści radzą sobie ze skwarem.
– Staramy się, jak idziemy ulicą, to trzymamy się cienia. Jest bardzo gorąco, ale Zamość oferuje nam kurtynkę wodną – mówią mieszkańcy. – Wspaniale, że władze o tym pomyślały. Mamy taki patent właśnie, że po dzisiejszym gorącym dniu moja córka jest dzisiaj cała mokra. Fontanna. Trzeba pić dużo wody przede wszystkim, bo jest bardzo gorąco. Pić dużo wody, lekko schłodzonej z cytryną. Dużo cienia. Jeżeli kogoś stać, to klimatyzacja w mieszkaniu jest wskazana. Woda, napoje i basen. Jak człowiek jest zdrowy, to jakoś daje się wytrzymać. Niedługo będzie zima, ludzie też będą narzekać, że jest za zimno. My korzystamy z tego, że jest ciepło.
CZYTAJ: Wakacyjna podróż bez stresu. Ekspert radzi, jak przygotować auto
Wkrótce w centrum Zamościa ma pojawić się także specjalne poidełko – odpowiednie do używania zarówno przez ludzi, jak i zwierzęta.
JN / opr. WM
Fot. Zamość Facebook
Pliki dźwiękowe
Zamość turyści w upale









