• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 22°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
czwartek, 4 czerwca 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Wiadomości > Ten dzień zmienił Polskę. Wybory, które otworzyły drogę do wolności

Ten dzień zmienił Polskę. Wybory, które otworzyły drogę do wolności

04 czerwca 2026 / 15:28
A A
EAttachments32803172536a61ed05ed9ba7a7c1d00ba364d2d
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

37 lat temu, 4 czerwca 1989 r. odbyły się częściowo wolne wybory do Sejmu i Senatu. Zasady ich przeprowadzenia zostały uzgodnione podczas Okrągłego Stołu.

Przedstawiciele władz komunistycznych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej zagwarantowali rządzącej „koalicji”, czyli PZPR i jej satelitom, obsadę co najmniej 65% miejsc w Sejmie. Pozostałe 35 proc. mandatów mieli objąć kandydaci spoza komunistycznego aparatu. Walka o mandaty senatorskie miała charakter otwarty i demokratyczny.

CZYTAJ: „Eucharystia jest bijącym sercem Kościoła”. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej w Lublinie

Wybory przyniosły całkowite zwycięstwo kandydatom Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. Opozycja zdobyła wszystkie możliwe mandaty poselskie przysługujące stronie bezpartyjnej, czyli 35 proc. miejsc w Sejmie. Wywalczyła także aż 99 na 100 mandatów senatorskich.

Sejm RP uchwałą z 2013 r., aby upamiętnić wybory do Sejmu i odrodzonego Senatu, których pierwsza tura odbyła się 4 czerwca 1989 r, druga zaś dwa tygodnie później ustanowił 4 czerwca Dniem Wolności i Praw Obywatelskich. 

Premier Donald Tusk dziś zapowiedział, że 4 czerwca 2027 r. ulicami Warszawy przejdzie Wielki Marsz Patriotów. Jak poinformował, jego uczestnicy mają przejść przed planowanym pomnikiem pierwszego premiera III RP Tadeusza Mazowieckiego, który miałby stanąć przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

Czerwona kartka dla komunistów 

W książce „Pół wieku dziejów Polski 1939-1989” prof. Andrzej Paczkowski nazwał zawartą przy Okrągłym Stole umowę kontraktem stulecia, i właśnie pod taką nazwą – Sejmu kontraktowego – do historii przeszedł wyłoniony w wyniku wyborów czerwcowych parlament. Określenie o „kontrakcie” – w domyśle sprzecznym z demokracją układem – przez wiele lat używały środowiska, które uważały że zamiast dogadywać się z PRL-owską władzą można było (i zdaniem niektórych należało) bezkompromisowo dążyć do jej całkowitej dekompozycji i zgarnięcia „całej puli”.

Historycy przypominają jednak, że wiosną 1989 roku mało co za takim rozwiązaniem w Polsce przemawiało. Owszem, ekipa Wojciecha Jaruzelskiego nie potrafiła znaleźć sposobu na wyjście z chronicznego kryzysu gospodarczego, ale antyrządowa opozycja była słaba i nieliczna. Z Moskwy – od rządzącego tam Michaiła Gorbaczowa – do władz PRL-u płynęły wprawdzie komunikaty, że ZSRR nie zamierza już ingerować w wewnętrzne sprawy państw bloku wschodniego. Nikt jednak nie miał pewności, jak ewentualne zmiany przeprowadzić.

Porozumienie przy Okrągłym Stole obejmowało pakiet ustaleń dotyczących zarówno zasadniczej reorganizacji najwyższych organów państwowych – wprowadzenie drugiej izby parlamentu (Senat) i urzędu Prezydenta PRL – jak i kształtu ordynacji wyborczej. Strona rządowa chciała początkowo, żeby wybory przypominały te wcześniejsze – w gruncie rzeczy fikcyjne. Wszyscy kandydaci – zarówno ci z obozu władzy, jak i reprezentanci opozycji mieli bowiem startować z jednej wspólnej listy.

Po długich targach ustalono, że wszystkie miejsca w Senacie oraz 35 proc. miejsc w Sejmie obsadzonych będzie w wyniku wolnej gry wyborczej, natomiast pozostałe 65 proc. posłów zostanie wybranych z list PZPR i ugrupowań od niej zależnych (przede wszystkim Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego oraz Stronnictwa Demokratycznego).W ten sposób władze zapewniły sobie, jak sądziły, „kontrolny pakiet” mandatów wystarczający do bieżącego zarządzania państwem.

Dzięki ograniczonemu do stu miejsc składowi Senatu obóz władzy zachował ponadto dla siebie w praktyce decyzję o tym, kto będzie prezydentem (elekcji miały bowiem dokonywać obie izby połączone w Zgromadzenie Narodowe). W ten sposób, wedle litery zapisu, wybory stawały się w istocie „niekonfrontacyjne”, przy czym PZPR uważała, iż formuła ta oznacza także łagodną kampanię wyborczą

Ustalenia zawarte wówczas w sprawie wyborów parlamentarnych były jednorazowe. Kolejne wybory miały być już przeprowadzone według zasad całkowicie demokratycznych.

7 kwietnia 1989 r. Sejm przyjął „Ustawę o zmianie Konstytucji PRL”, wprowadzającą m.in. zapisy o Senacie, urzędzie prezydenta oraz ordynacjach wyborczych do Sejmu i Senatu. 13 kwietnia Rada Państwa wyznaczyła termin wyborów na 4 i 18 czerwca 1989 r.

Kilka dni później, zgodnie z ustaleniami Okrągłego Stołu, nastąpiła legalizacja „Solidarności” (17 kwietnia 1989 r.) i „Solidarności” Rolników Indywidualnych (20 kwietnia 1989 r.). Prowadzeniem kampanii wyborczej obozu solidarnościowego zajął się Komitet Obywatelski „S”. To on na swoim pierwszym posiedzeniu 23 kwietnia zatwierdził listy kandydatów do Sejmu i Senatu.

Zdając sobie sprawę z tego, że wielu z tych kandydatów jest mało znanych, a władze dysponowały wciąż zarówno telewizją, radiem jak i większością gazet by reklamować swoich, obóz opozycji wymyślił, żeby twarzą kampanii był Lech Wałęsa. Plakaty i ulotki reklamujące kandydatów opozycji przy pomocy zdjęcia z szefem „Solidarności” błyskawicznie pokryły cały kraj. Oprócz powszechnie znanego Lecha Wałęsy liczyło się też poparcie, którego kandydatom „Solidarności” udzielili znani artyści i ludzie kultury, również z zagranicy, tacy jak Jane Fonda, Yves Montand i Stevie Wonder.

W kraju, w którym od kilkudziesięciu lat wybory były fikcją, trzeba było ludzi szybko nauczyć co mają zrobić z kartą, żeby ich głos się liczył i jak mają zaznaczyć poparcie dla konkretnego kandydata. W czasie spotkań przedwyborczych (ale też przed lokalami wyborczymi 4 czerwca, bo nie było ciszy wyborczej) kolportowano więc ściągawki z instrukcją. Zaznaczano na nich jedynie nazwiska kandydatów „Solidarności”, zalecając równocześnie skreślanie wszystkich innych nazwisk, w tym także tych umieszczonych na liście krajowej.

Słabością Komitetu Obywatelskiego był ograniczony dostęp do środków masowego przekazu. Audycje telewizyjne „Solidarności” po raz pierwszy wyemitowano dopiero 9 maja, ale zostały przygotowane w sposób profesjonalny i cieszyły się ogromnym zainteresowaniem widzów. Z kolei dla prasowej akcji propagandowej „Solidarności”, najistotniejsze znaczenie miało wydawanie od 8 maja, w nakładzie 150 tys. egzemplarzy, „Gazety Wyborczej”. Opozycja nie była jednak jednolita. Jej najbardziej radykalna część, do której należały Solidarność Walcząca, Federacja Młodzieży Walczącej oraz Liberalno – Demokratyczna Partia „Niepodległość”, wezwała nawet do bojkotu wyborów, bo odrzucała okrągłostołowy kompromis.

Sytuację obozu władzy w czasie kampanii wyborczej tak przedstawiał ówczesny premier Mieczysław F. Rakowski we fragmentach swojego dziennika: „16 maja, wtorek. Narada z udziałem wojewodów. Główny temat: wybory. Jest źle. W wielu miejscowościach Kościół stanął jednoznacznie po stronie opozycji, ta zaś nie przebiera w środkach. Atakuje całe 40-lecie oraz wszystko, co obecnie robimy. Dość powszechnie opozycja nawołuje do skreślenia listy krajowej. Inna rzecz, że są na niej nazwiska, które w partii nie budzą zachwytu – Barcikowski, Czyrek, Ciosek. Ciekaw jestem, jak wyjdziemy z tej opresji. Jeśli 10 mln ludzi posłucha wezwań opozycji, to wszyscy przepadniemy. 18 maja, piątek. (…) W terenie atakują nas bez pardonu. W istocie rzeczy mamy do czynienia z walką o władzę. A co na to partia? Partia jest nadal w defensywie. Nie ulega już dziś wątpliwości, że nie jest przygotowana do walki. Złożyło się na to wiele przyczyn. 45 lat sprawowania władzy bez opozycji rozleniwiło PZPR. Inna przyczyną jest brak wiary w jej przyszłość, a gruncie rzeczy w socjalizm. Osłabła także dyscyplina wewnątrz partii”.

W niedzielę, 4 czerwca 1989 r. odbyła się pierwsza tura wyborów do Sejmu i Senatu. Wzięło w niej udział 62 proc. uprawnionych do głosowania. W wyborach do Senatu od razu przeszło 92 kandydatów Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, a ze strony rządowej ani jeden.

Z kolei w wyborach do Sejmu „Solidarność” zdobyła 160 ze 161 możliwych do zdobycia miejsc. Kandydaci koalicji rządowej z 299 przysługujących im mandatów uzyskali zaledwie trzy. Natomiast na 35 kandydatów z listy krajowej, na której znajdowali się czołowi przedstawiciele koalicji rządowej, tylko dwaj (Mikołaj Kozakiewicz z ZSL, już wkrótce marszałek Sejmu i Adam Zieliński – prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, a potem Rzecznik Praw Obywatelskich) otrzymali ponad 50 procent głosów. Zgodnie z ordynacją oznaczało to, że pozostali zostali wyeliminowani, a 33 mandaty poselskie będą nieobsadzone. Wybory zakończyły się wielkim zwycięstwem „Solidarności”.

Pierwszego podsumowania takich wyników przedstawiciele władzy dokonali już 5 czerwca, na rozszerzonym posiedzeniu Sekretariatu KC PZPR. Wypowiadali się m.in. Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak i Stanisław Ciosek. „Przeciwnik ostro walczył od początku do końca, posługując się różnymi środkami. My działaliśmy w białych rękawiczkach, nie wykorzystując nawet ewidentnych okazji. Wyniki wyborów przeszły oczekiwania opozycji. (…) Wybory do Senatu to nasza całkowita klęska” – mówił gen. Kiszczak. Ciosek przyznał, że nie rozumie przyczyn porażki i podkreślił, że odpowiedzialni za nią powinni ponieść konsekwencje. Zwrócił uwagę na sprawę wyboru prezydenta. Zgodnie z umową zawartą przy Okrągłym Stole to stanowisko miało przypaść obozowi rządowemu. Problem polegał jednak na tym, że w Sejmie ten obóz nie miał już wystarczającej do przeprowadzenia takiego wyboru liczby mandatów.

Ciosek namawiał do negocjacji z opozycją. „Bo prezydent to zabezpieczenie całego systemu, to nie tylko nasza wewnętrzna sprawa, to sprawa całej socjalistycznej wspólnoty, nawet Europy” – mówił. Według gen. Jaruzelskiego porażka obozu rządowego w wyborach była dowodem na słabe kadry PZPR. „W 50 procentach jest dziś ona partią różnego rodzaju kierowników i emerytów. Dlatego musi bardzo niepokoić, że właśnie taka partia (urzędnicza) nie wykazała instynktu samozachowawczego w wyborach” – mówił Jaruzelski.

Zupełnie odmienne nastroje panowały po drugiej stronie. Opisał je w książce „Wiosna obywateli. Rewolucja 1989 widziana w Warszawie, Budapeszcie, Berlinie i Pradze” Timothy Garton Ash. „Niedziela 4 czerwca była punktem zwrotnym nie tylko dla powojennej historii Polski, nie jedynie dla historii Europy Wschodniej, lecz dla historii całego świata komunistycznego. Ale podczas gdy przywódcy +Solidarności+ prowadzili ożywione dyskusje, negocjacje i nocne kabały, ich prawdziwa reakcja była dziwną mieszaniną egzaltacji, niedowierzania i przerażenia. Przerażenia nowymi obowiązkami, jakie teraz na nich spadały – problem zwycięstwa – ale także rosnącą obawą, że może nie pójdzie tak dobrze. Tę obawę zwiększały wieści dochodzące z Chin, gdyż masakra studentów domagających się demokracji na placu Tiananmen miała miejsce w tym samym dniu” – pisał historyk.

O wyborach z 4 czerwca 1989 r. w swojej autobiografii pisał również Lech Wałęsa: „Wybraliśmy nową Polskę. Komuniści dostali czerwoną kartkę. Tym razem ten kolor nie mógł ich cieszyć. W zasadzie zostali wyrzuceni z boiska. Od tego dnia miało być ich znacznie mniej w rodzących się na nowo instytucjach, w Sejmie, w Senacie. Nie było jednak wielkiego entuzjazmu, po latach doświadczeń, morderczej walki. Frekwencja w wyborach czerwcowych wyniosła 62 procent. To wydawało się niepojęte. Ale też uświadamiało, jak finezyjne było nasze zwycięstwo, że mimo takiego zmęczenia społeczeństwa, słabej organizacji, otworzyliśmy drzwi do wolności” – pisał przywódca „Solidarności”.

8 czerwca na posiedzeniu Komisji Porozumiewawczej przedstawiciele „Solidarności” zgodzili się na zmianę ordynacji wyborczej, umożliwiającej obsadzenie 33 mandatów z listy krajowej przez koalicyjnych kandydatów. 12 czerwca Rada Państwa wydała dekret zmieniający ordynację wyborczą do Sejmu X kadencji. Na jego podstawie 33 mandaty z listy krajowej miały być przekazane do okręgów i obsadzone w drugiej turze wyborów.

Odbyła się ona 18 czerwca 1989 r. Do urn wyborczych udało się tylko 25 proc. uprawnionych do głosowania. „Solidarność” zdobyła jedyny brakujący jej mandat poselski oraz 7 z 8 pozostałych do obsadzenia mandatów senatorskich.

Ostatecznie więc kandydaci Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” uzyskali w wyborach 260 miejsc w 560-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. 

PaSe / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa 

Fot. Przemysław Guzewicz / archiwum RL 

Tagi: HistoriarocznicainfoKraj i ŚwiatLublinwybory
REKLAMA

Czytaj także

EAttachments9558383121b281e146254346b9199c64ec257b8 xl
Redakcje

Malowanie światłem, wodą i kolorem. Warsztaty akwarelowe w Lublinie

4 czerwca 2026
EAttachments95585948a59e81332780fca2e2f4855ad69f0e0 xl
Wiadomości

Kontakt urwał się po przelewie. Fałszywy sprzedawca wyłudził 40 tys. euro

4 czerwca 2026
EAttachments95584275d021b23ceeee3dd12de13ea058c1e69 xl
Wiadomości

„Eucharystia jest bijącym sercem Kościoła”. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej w Lublinie

4 czerwca 2026
EAttachments9558149a67e73317e1e80775f4d229974c3821f xl
Wiadomości

„Biała dla Jezusa” i „Wieczór Chwały”. Dziś koncerty uwielbienia w Białej Podlaskiej i Lublinie

4 czerwca 2026
EAttachments955813743580e67941d61d6bb332fdeb793a2e2 xl
Wiadomości

Ostrzeżenie hydrologiczne dla Lubelszczyzny. Możliwe gwałtowne wzrosty stanów wód

4 czerwca 2026
EAttachments95576902fe9c9fd0625386a9fd3cda62b45628c xl
Wiadomości

„Poznaj Lublin z przewodnikiem”. Rusza kolejna edycja programu

4 czerwca 2026
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wiadomości

Jak zwiększyć przyszłą emeryturę? ZUS zaprasza na szkolenia dla osób 50+

4 czerwca 2026
EAttachments955728997d1673a47ada3ad80b5d3d99c0f3143 xl
Wiadomości

Dziś Boże Ciało, jedno z ważniejszych świąt w Kościele katolickim

4 czerwca 2026

Ciekawostki

Morwa w nowej odsłonie. Lubelscy naukowcy opracowali innowacyjne przekąski

Symbol Polski i zwiastun wiosny. Bocian ma swoje święto

38 mln lat temu na terenie dzisiejszej Lubelszczyzny pływały walenie

Ornitolog: gołębie mają system nawigacji lepszy niż GPS

Naukowcy byli zaskoczeni. Wiemy, od kiedy psy towarzyszą człowiekowi

Ciekły kauczuk w służbie zdrowych zębów? Innowacyjne badania lubelskich naukowców [ZDJĘCIA]

O tym się mówiło

„Zarażają” sportem. Medaliści i kibice spotkali się na Pikniku Olimpijskim [ZDJĘCIA]

Decydująca porażka w Piotrkowie. Spadek KS Lotto Puławy

Wizytówka janowskiej stadniny. Remont stajni zegarowej dobiegł końca

Z Zakopanego do Gdańska dla chorego Maksa. Trwa wielka akcja charytatywna [AKTUALIZACJA]

Najwyższy stopień zagrożenia pożarowego w lasach w części regionu

31.05.2026 Muzyczne spotkania na styku kultur

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj