Nadzwyczajne Walne Zebranie Delegatów Lubelskiego Związku Piłki Nożnej miało zająć się wnioskiem o odwołanie prezesa Krzysztofa Gralewskiego. Poniedziałkowy (15.06) wieczór miał zakończyć wielomiesięczny konflikt między sternikiem związku a zarządem, lecz wszystko wskazuje na to, że jeszcze bardziej go pogłębił.
O szczegółach Patryk Jakubczak.
11 członków zarządu domagało się odwołania prezesa. Przyjęta została uchwała, dzięki której 15 czerwca miało odbyć się nadzwyczajne walne zebranie. Na nim miała zapaść decyzja odnośnie przyszłości Krzysztofa Gralewskiego. Delegaci otrzymali zaproszenia i stawili się na miejscu. Część z nich nie mogła jednak wziąć udziału w głosowaniu.
CZYTAJ: Krzysztof Gralewski pozostaje prezesem LZPN. Wniosek o odwołanie zdjęty z porządku obrad
– Pierwsza rzecz to niedopuszczenie około 20 osób z poprzedniego zarządu i komisji rewizyjnej do obrad – mówi Dariusz Suszyński, członek zarządu Lubelskiego Związku Piłki Nożnej oraz jeden z opozycjonistów Krzysztofa Gralewskiego. – To jest kwestia interpretacji przepisów, zarówno statutu, jak i uchwały, którą zarząd podjął w tym celu.
Zaproszenia otrzymali delegaci z poprzedniego walnego zgromadzenia, które wybrało obecne władze związku. Wówczas głosować mógł również ustępujący zarząd, na czele którego stał Zbigniew Bartnik.
– Naprawdę nie chciałbym komentować. Nie wypada mi. Aczkolwiek kwestia osób zaproszonych jako delegatów, a nie wpuszczonych, jest do wyjaśnienia. Resztę niech mówią inni – stwierdza Zbigniew Bartnik.
– Całe nadzwyczajne walne było przeprowadzone zgodnie ze statutem i z procedurami – mówi prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej Krzysztof Gralewski. – Dziękuję bardzo delegatom za danie mi szansy i ocenienie pozytywnie roku naszej działalności jako zarządu. Obiecuję, że dalej będziemy pracować na rzecz rozwoju piłki nożnej na Lubelszczyźnie. będziemy też pracować na rzecz rozwoju klubów. To jest nasza rola i w to chcemy iść.
Nadzwyczajne walne zwołane w celu odwołania prezesa odbyło się po raz pierwszy w historii. Opozycjoniści zapowiedzieli, że sprawą zajmą się prawnicy. Brak kilkudziesięciu osób sprawił, że uformowała się większość, która doprowadziła do usunięcia z porządku obrad punktu dotyczącego głosowania nad odwołaniem Krzysztofa Gralewskiego. Lecz nie kończy to sprawy zarzutów, jakie stawiane są obecnemu sternikowi Lubelskiego Związku Piłki Nożnej przez opozycję.
– Główny zarzut dotyczy tego, o czym sam pan prezes zawsze mówił, że ważna jest transparentność, nie liczy się jednostka, tylko społeczność. Wszyscy na to pracowaliśmy. Dlatego 11 członków zarządu na 14, nie licząc prezesa, było przeciwko polityce podejmowania decyzji jednoosobowych, bez konsultacji z zarządem. Za pracę zarządu odpowiadamy również majątkowo, dlatego taki nasz mocny sprzeciw – wyjaśnia Dariusz Suszyński.
A co na to sam prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej? – Zarzuty zostały przedstawione delegatom. Ocenili one, że jednak moje wyjaśnienia były bardziej konkretne i zgodne z prawdą. Jak to w życiu, czasami się ktoś pokłóci. Mam nadzieję, że na tym zakończymy ten temat i idziemy dalej dla rozwoju, bo to jest najważniejsze. Na dalszą analizę przyjdzie czas. Teraz jeszcze te emocje są bardzo świeże. Później możemy się umówić na dłuższą rozmowę – mówi Krzysztof Gralewski.
Wśród zarzutów przewijają się też te finansowe: nieuprawnione przyznanie sobie wynagrodzenia, finansowanie wyjazdów członków rodziny ze związkowej kasy na turniej do Nevady czy kwestie zwrotu kosztów dojazdów prywatnym samochodem.
– Moją pensję zaakceptowali wiceprezesi, a wyjazd do Nevady nie był opłacony ze środków związku – tłumaczył Grajewski delegatom. I zarzucił im, że konflikt pojawił się, kiedy jego decyzją – jak podkreślił – popartą przez zarząd, przekazano część środków wydawanych na obserwatorów na szkolenie sędziów.
Tym samym Krzysztof Gralewski pozostaje na stanowisku prezesa Lubelskiego Związku Piłki Nożnej.
PJ / opr. ToMa
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Prezes lubelskiej piłki zostaje na stanowisku


!["Wnioski nasuwają się same". Co wiemy o zabójstwie w Białej Podlaskiej? [WIDEO] 3 EAttachments9581996c68d81dc57f2155f3e06cd48b9d9db35 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments9581996c68d81dc57f2155f3e06cd48b9d9db35_xl-350x250.jpg)
![Bogaty program i wystawa. "Dwa Brzegi" coraz bliżej [ZDJĘCIA] 4 EAttachments958185464f4fc998a6ab7d7657657b6837a0547 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments958185464f4fc998a6ab7d7657657b6837a0547_xl-1-350x250.jpg)





