Zarząd Wojewódzki Polskiego Stronnictwa Ludowego w Lublinie protestuje przeciwko decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych ukraińskiej armii imienia “Bohaterów UPA”. Ludowcy uważają krok prezydenta Ukrainy za „głęboko nieodpowiedzialny i sprzeczny z historyczną prawdą o zbrodni ludobójstwa dokonanej przez UPA na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej”.
W przyjętym dziś stanowisku, zarząd lubelskiego PSL przypomina, że „w polskiej pamięci UPA nie jest formacją kontrowersyjną ani niejednoznaczną. Jest organizacją odpowiedzialną za masowe ludobójstwo na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943–1945 (..). Szacunki IPN mówią o dziesiątkach tysięcy bezbronnych ofiar, w większości kobiet, dzieci i starców. To fakty, które w Polsce nie podlegają dyskusji i które stanowią fundament zbiorowej pamięci o jednej z najtragiczniejszych kart XX wieku.”.
CZYTAJ: Marszałek Stawiarski: Na razie nie planujemy zrywania współpracy z Ukrainą
Gest prezydenta Ukrainy ludowcy odbierają jako „świadome i celowe zignorowanie polskiej wrażliwości historycznej i cierpienia ofiar. Dla wielu polskich rodzin pamięć o Wołyniu nie jest abstrakcją, lecz żywą raną, przekazywaną z pokolenia na pokolenie”.
Ludowcy podkreślają, że „prawdziwe partnerstwo między Polską a Ukrainą musi opierać się na prawdzie, szacunku i uczciwym uznaniu historycznych faktów. Nie da się budować wspólnej przyszłości na fundamencie przemilczeń, kłamstw i fałszywych symboli” – czytamy w stanowisku Zarządu Wojewódzkiego PSL w Lublinie.
PaSe / opr. WM
Fot. pexels.com









