Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego nie zamierza podejmować oficjalnych kroków w stosunku do partnerskich obwodów z Ukrainy po tym, jak prezydent Zełeński nadał jednej z wojskowych jednostek imię „bohaterów UPA”.
– Na razie nie planujemy zrywania współpracy. Czekamy na to jak zachowają się nasi partnerzy z Ukrainy – powiedział Radiu Lublin marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski. – Ja stoję na stanowisku, że wszędzie tam gdzie pojawia się ta brunatna flaga Bandery i tego, co się nazywa kultem Bandery, to dla mnie współpraca nie ma racji bytu. Bo współpraca ma być oparta o prawdę historyczną, o te wszystkie rzeczy, które trzeba wyjaśnić do bólu, wyjaśnić, dlaczego tak się stało. I takie proste słowo po polsku „przepraszam”.
CZYTAJ: Solidarność nadwyrężona. Cień na stosunkach polsko-ukraińskich
Marszałek dodaje, że „z ubolewaniem ocenia” decyzję o nadaniu imienia formacji, która dopuściła się rzezi i czystek etnicznych na kobietach, dzieciach i starcach.
Województwo lubelskie prowadzi współpracę zagraniczną z ukraińskimi obwodami: Lwowskim, Ługańskim, Odeskim, Rówieńskim, Tarnopolskim, Wołyńskim, Chmielnickim i Zakarpackim.
W sobotę na znak protestu przeciwko decyzji z lubelskiego ratusza została zdjęta flaga ukraińska.
PaSe / opr. LisA
Fot. Krzysztof Radzki / archiwum
Pliki dźwiękowe
Jarosław Stawiarski



![Udzielali narkotyków nieletnim. Cztery osoby w areszcie [ZDJĘCIA] 4 EAttachments9554005510dc3fae3688c88996f694e78ef05b5 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments9554005510dc3fae3688c88996f694e78ef05b5_xl-350x250.jpg)





