Patrolowanie pogorzeliska i szacowanie strat. Sytuacja po pożarze

EAttachments9509284fcf2cfeceeda40da0cb73cf39043d6e0 xl

W Nadleśnictwie Józefów trwa patrolowanie pogorzeliska.

– To nie oznacza jednak, że akcja gaśnicza dobiegła końca – zaznacza rzecznik prasowy lubelskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. kpt. Tomasz Stachyra.

Obecnie na miejscu pracują dwa zespoły dronowe. Strażacy patrolują teren z trzech quadów, dwóch pojazdów terenowych operacyjno-rozpoznawczych oraz dwóch samochodów gaśniczych. Na razie działania głównie polegają na sprawdzaniu okolicy.

CZYTAJ: Siódmy dzień dogaszania pogorzeliska w Puszczy Solskiej

Pożar w powiecie biłgorajskim w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie wybuchł w miniony wtorek. W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej zaangażowanych było ponad tysiąc osób. Do gaszenia pożaru wykorzystywane były także śmigłowce i samoloty gaśnicze. We wtorek wieczorem w trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy Dromader. Zginął w nim 65-letni pilot maszyny. Śledztwo w sprawie prowadzi prokuratura okręgowa w Zamościu.

Lasy Państwowe rozpoczęły także wstępne szacowanie strat po pożarze.

Deszcz znacznie poprawił sytuację w lubelskich lasach. Ze średniego na mały spadł stopień zagrożenia pożarowego w Józefowie, Janowie Lubelskim, Rudniku a także Włodawie, Białej Podlaskiej i Puławach. Średni stopień zagrożenia pożarowego wciąż utrzymuje się w okolicach Chełma. Wilgotność ściółki w północnej części regionu oscyluje wokół 19 procent. Najlepsza sytuacja jest na południu województwa, gdzie wilgotność ściółki szacuje się na ponad 50 procent.

ZAlew / opr. PrzeG

Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie FB

Exit mobile version