Historia pana Adolfa Gąski – jednego z Dzieci Zamojszczyzny, pokazuje, jak wojna wpłynęła na życie zwykłej wiejskiej rodziny. Jako jedenastoletni chłopiec został wraz z bliskimi wysiedlony z Dańczypola w powiecie zamojskim i trafił do obozu przejściowego w Zamościu. To, co wydarzyło się później, na długo pozostało w jego pamięci. W najtrudniejszych chwilach najważniejsze było dla niego to, że rodzina była razem. Po latach wraca do tych wspomnień z dużą dokładnością i emocjami. To osobista relacja jednego z Dzieci Zamojszczyzny o doświadczeniach, które na zawsze zmieniły jego dzieciństwo.
Fot. Mariusz Kamiński
Pliki dźwiękowe
Imię, które mnie uratowało











![Terytorialsi na motocyklach. Żołnierzom żaden teren nie straszny [ZDJĘCIA] 6 EAttachments95193402f10b3b1ad598113fed9c093e0fc147d](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments95193402f10b3b1ad598113fed9c093e0fc147d-350x250.jpg)

![25 lat minęło. Pierwszy europejski puchar dla Lublina [ZDJĘCIA] 8 EAttachments9519347cbc02fa4273aae767a90b013f0c06ecf xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments9519347cbc02fa4273aae767a90b013f0c06ecf_xl-1-350x250.jpg)


