Sąd Administracyjny w Lublinie przyjrzy się skardze Stowarzyszenia Obrony Górek Czechowskich na uchwałę rady miasta. Chodzi o Zintegrowany Plan Inwestycyjny dla wspomnianego obszaru.
– Planowana tam zabudowa mieszkaniowa zniszczy cenny przyrodniczo teren – mówi Magdalena Nosek ze Stowarzyszenia Obrony Górek Czechowskich. – Nie będzie cennej przyrody Górek Czechowskich, jeśli nie zaczniemy wreszcie walczyć z nawłocią, która przez ostatnie 10 lat była lekceważona. Murawy kserotermiczne, te najcenniejsze formacje roślinne, wymagają wycinania narostów drzew po to, aby te łąki były ciągle słoneczne.
CZYTAJ: Górki Czechowskie: koniec procedur w ratuszu, ciąg dalszy batalii w sądach [ZDJĘCIA]
– Decyzję w sprawie Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego podjęto w sposób prawidłowy, stąd też będziemy wnioskować o oddalenie skargi – mówi radca prawny lubelskiego ratusza, Zbigniew Dubiel. – Takie też stanowisko będziemy prezentowali w zakresie odrzucenia skargi. Jeżeli sąd nie odrzuci skargi, to będziemy wnosili o jej oddalenie. Uważamy bowiem, że uchwała nie narusza prawa. Została w procedurze poprawnie uchwalona. Wojewoda jako organ nadzoru także nie zakwestionował tej uchwały.
Górki Czechowskie to obszar około 100 hektarów zieleni w północno-zachodniej części Lublina, należący do prywatnego właściciela – spółki TBV Investment.
We wrześniu 2019 r. miasto zawarło z właścicielem terenu umowę, na mocy której spółka TBV sprzedała miastu za 1 zł ok. 75 hektarów Górek Czechowskich, na którym miała urządzić park naturalistyczny. Umowa została zawarta na pięć lat, jednak warunkiem realizacji projektu była zmiana planu zagospodarowania przestrzennego na tym obszarze.
MaTo / opr. WM
Fot. Krzysztof Radzki / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Magdalena Nosek
Zbigniew Dubiel










