To nie mogło się udać. Nie było żadnego sprzętu, żadnej remizy, żadnych tradycji strażackich. Nie było nikogo, kto nauczyłby przyszłych strażaków ratownictwa. A jednak. W kuźni w Kiełczewicach zrobiono bosaki, hełmy były ze skóry a pierwszy zbiornik wody, który służył do gaszenia pożarów, to była stulitrowa beczka po kapuście.
Tak w 1916 roku zaczynała się ponad stuletnia historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Kiełczewicach i Strzyżewicach w powiecie lubelskim, której założycielem był rotmistrz Roman Okulicz-Kozaryn. Jej powstanie było przykrywką do działalności Polskiej Organizacji Wojskowej. Straż, poza funkcją ratowniczą, pełniła także rolę wychowawczą i patriotyczną, szkoląc mieszkańców. Stała się ważnym ośrodkiem życia społecznego i kulturalnego wsi. Szczególnym symbolem jest krzyż założycielski, przy którym odbywały się pierwsze zbiórki.
Ciekawe losy straży to również okres PRL-u, o którym opowiadają członkowie OSP, pełniący służbę często od kilku pokoleń.
Na program tuż po godzinie 11.00 zaprasza Mariusz Kamiński.
Fot. Mariusz Kamiński
Pliki dźwiękowe
Kult munduru













![Sensacyjna wygrana Motoru! Lublinianie pokonali Legię Warszawa [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9723430394f982f43a0fb8ff8bc3ec7d09bafe7 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments9723430394f982f43a0fb8ff8bc3ec7d09bafe7_xl-1-350x250.jpg)



![Udana inauguracja Superligi. Lubelskie szczypiornistki wygrały w Radomiu [ZDJĘCIA] 7 EAttachments972344971246480b07bf45d8ed60e978f972ef9 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments972344971246480b07bf45d8ed60e978f972ef9_xl-350x250.jpg)



