111 interwencji związanych z gaszeniem pożaru traw w województwie lubelskim odnotowali strażacy minionej doby. Główna przyczyna pojawienia się ognia to podpalenie.
CZYTAJ: Tragedia na drodze wojewódzkiej. Motocyklista zginął w zderzeniu z autem
– Wiosna jest piękna, podłoże suche, więc przy niewielkim podmuchu wiatru pożar może się bardzo szybko rozprzestrzenić – mówi komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu, brygadier Przemysław Ilczuk. – Pożary traw z uwagi na swój charakter i często spory obszar, który zajmują, angażują dużą liczbę ratowników. I niestety ratownicy, którzy są zaangażowani do likwidowania skutków pożarów traw, często nie mogą być dysponowani do innych zdarzeń i tym samym mogą nie udzielić pomocy osobom, które równolegle potrzebują jej przy innych zdarzeniach, gdzie jest zagrożone życie, zdrowie czy też mienie.
– Pożary nieużytków i łąk często przenoszą się na tereny leśne – mówi rzecznik prasowy Nadleśnictwa Zwierzyniec Łukasz Kowalczyk: – Często są to lasy sosnowe, z suchą ściółką i igliwiem. Szczególnie wrażliwe są młode drzewostany. Taki pożar powoduje ogromne straty materialne, ale też przyrodnicze. Zwierzęta przebywające w rejonie pożaru albo nawet w miejscu, gdzie jest wysokie zadymienie, giną – ptaki, które rozpoczynają gniazdowanie, ssaki, które nie potrafią wydostać się z obszaru objętego pożarem. I trzeba następnych kilkudziesięciu lat, żeby znów pojawił się tam las.
– Wypalanie łąk, nieużytków czy pastwisk jest surowo zabronione. Zgodnie z przepisami karnymi ustawy o ochronie przyrody grozi za to areszt lub wysoka grzywny – przypomina oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło: – Natomiast Kodeks wykroczeń mówi, że kto na terenie lasu, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk, jak również w odległości do 100 m od nich roznieca ogień poza miejscami wyznaczonymi do tego celu, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany. Tej samej karze podlega także ten, kto wypala trawy, słomę oraz pozostałości roślinne na polach w odległości mniejszej niż 100 m od zabudowań, lasów bądź w sposób powodujący zakłócenia w ruchu drogowym, a także bez zapewnienia stałego nadzoru miejsca wypalania.
Minionej doby najwięcej pożarów strażacy odnotowali w powiecie lubelskim, chełmskim, puławskim i opolskim. Do takich zdarzeń doszło między innymi w Trawnikach, Biskupicach czy Płonce.
W 2025 roku w całej Polsce doszło do 35 tysięcy pożarów traw i nieużytków, było też 7 ofiar śmiertelnych i 116 rannych. Za wypalanie traw grozi kara do 30 tysięcy złotych, a także kara ograniczenia wolności.
PaSe / JN / opr. LisA / ToMa
Fot. OSP KSRG Trawniki Facebook / Ochotnicza Straż Pożarna w Biskupicach Lubelskich Facebook / OSP Płonka Facebook /
Pliki dźwiękowe
brygadier Przemysław Ilczuk
Łukasz Kowalczyk
Dorota Krukowska-Bubiło
![To już prawdziwa plaga! Płoną trawy w regionie [ZDJĘCIA] 1 EAttachments9391914726eb537bd821cc7604321f3b9e365b5 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9391914726eb537bd821cc7604321f3b9e365b5_xl-750x375.jpg)







![Lublin świętuje urodziny Józefa Czechowicza. W muzeum niezwykłe pamiątki po poecie [ZDJĘCIA] 2 EAttachments93920280bde20a170d9ec064db73f752a2fa7ec xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments93920280bde20a170d9ec064db73f752a2fa7ec_xl-1-350x250.jpg)


![Dokąd nocą tupta jeż, czyli tysiąc zwierząt na Zooparku [ZDJĘCIA] 5 EAttachments93911603c8427670e355f4bf75d3e7c08520190 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments93911603c8427670e355f4bf75d3e7c08520190_xl-1-350x250.jpg)




