Krok w kierunku utrzymania w Orlen Superlidze zrobili piłkarze ręczni KS Lotto Puławy. Podopieczni trenera Patryka Dropka wygrali na wyjeździe z Zagłębiem Lubin, choć do końcowego rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne.
Do przerwy puławianie prowadzili 16:14, lecz po końcowej syrenie na tablicy wyników był remis 30:30. W rzutach z siódmego metra puławscy szczypiorniści okazali się jednak lepsi 3:1.
Najwięcej bramek dla KS Lotto rzucili: Dan-Emil Racotea i Jakub Curzytek po 8 oraz Krzysztof Komarzewski 7.
Bramkarz puławskiej siódemki Paweł Ciupa podkreślał radość ze zwycięstwa: – Na pewno jesteśmy zadowoleni, ponieważ jest to nasze pierwsze zwycięstwo od października. Wtedy wygraliśmy też z Zagłębiem. Cieszymy się, ale na pewno mamy wielki niedosyt, bo po pierwszej połowie, która naprawdę była super w naszym wykonaniu, w drugiej troszkę gorzej nam szło i skończyło się remisem. Ale cieszymy się z dwóch punktów. Każdy punkt jest dla nas ważny.
Trener Zagłębia Jarosław Hipner tak ocenił przebieg rywalizacji: – Mieliśmy tyle nierzuconych sytuacji! Ilu stuprocentowych sytuacji nie rzuciliśmy? Nawet nie wiem.
W tabeli oba zespoły zajmują dwie ostatnie lokaty. Lotto Puławy plasują się na dwunastym miejscu, mając w dorobku 10 pkt. Zagłębie jest trzynaste i ma 2 punkty mniej.
PJ / AR / Biuro prasowe Orlen Superligi
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Paweł Ciupa
Jarosław Hipner



![Podziel się darem życia. Krwiobus rusza w teren [HARMONOGRAM] 4 EAttachments83679094f7f0fc9fa32407aee2c25a10ffc3c9b 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments83679094f7f0fc9fa32407aee2c25a10ffc3c9b-1-350x250.jpg)






