57-letni paralotniarz spadł na pole w miejscowości Gorajec-Zastawie w powiecie zamojskim.
CZYTAJ: Pijany 47-latek chciał odjechać ze stacji. Zatrzymał go policjant po służbie
– Mężczyzna, mieszkaniec województwa podkarpackiego, z obrażeniami nóg został przewieziony do szpitala w Lublinie – poinformowała rzecznik zamojskiej policji podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.
Gdy ratownicy zabierali go z miejsca wypadku helikopterem, mężczyzna był przytomny.
Na razie nie są znane dokładne przyczyny wypadku. Najprawdopodobniej – startując z jednego ze wzniesień w Radecznicy – zawadził skrzydłem lotni o drzewo i już nie wyprostował lotu. Jednak policja będzie dopiero ustalała przyczyny zdarzenia.
JZoń / opr. ToMa
Fot. pexels.com









