Jak co roku w okresie jesienno-zimowym, zamojska straż miejska prowadzi kontrole pieców. Za spalanie śmieci lub produktów niedozwolonych, takich jak laminowane płyty wiórowe czy śmieci, grozi mandat do 500 zł.
– Reagujemy na każdy sygnał, chociaż bardzo często ciemny dym z komina nie oznacza, że ktoś spala plastiki – wyjaśnia komendant Artur Ścibak. – Najczęściej są to po prostu przestarzałe piece. Wynika to stąd, że ludzi nie stać na zakup dobrej jakości sprzętu. Jeżeli chodzi o spalanie środków niedozwolonych, typu plastiki, owszem, zdarzyło nam się ukarać dwie osoby. Ale ludzie starają się segregować śmieci, zabezpieczają się we w miarę porządny materiał opałowy. W takich przypadkach wystarczy pouczenie i wielokrotnie już się to nie powtarza.
Do tej pory w sezonie zimowym zamojska straż przeprowadziła ponad 50 kontroli palenisk.
Jeśli ktoś notorycznie łamie prawo w sposób rażący, istnieje możliwość skierowania sprawy do sądu, gdzie kara pieniężna może sięgnąć nawet 5 tys. zł.
MLac / opr. WM
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Artur Ścibak











