Policja ostrzega – coraz częściej dochodzi do oszustw przy sprzedaży pelletu w Internecie. Ofiarą ostatnio padł mieszkaniec gminy Kurów, który stracił półtora tysiąca złotych.
43-latek zamówił w sieci 1000 kilogramów opału i opłacił zamówienie. Na skrzynkę mailową otrzymał powiadomienie, że zamówienie jest w trakcie realizacji. Początkowo cierpliwie czekał na dostawę. Po kilku dniach próbował nawiązać kontakt z firmą. Wiadomości mailowe wracały, a telefon był stale zajęty. Okazało się też, że strona internetowa na której znalazł ogłoszenie jest już nieaktywna. Z kolei na innych stronach znalazł komentarze innych kupujących, że również nie otrzymali zamówionego towaru. Wówczas 43-latek zrozumiał, że został oszukany.
CZYTAJ: Seniorka oszukana na prawie ćwierć miliona złotych
Oszuści najczęściej działają w ten sposób, że tworzą kopie stron internetowych firm zajmujących się sprzedażą opału. Zawsze należy dokładnie przyjrzeć się adresowi strony, ponieważ w nazwie domeny może znajdować się mało widoczna na pierwszy rzut oka literówka albo przekręcona czy niepełna nazwa firmy. Najlepiej samodzielnie wpisać adres w oknie przeglądarki.
ZAlew / opr. LisA
Fot. pixabay.com


![Pierwsza taka grupa w Polsce. W Puławach szyją i rozdają morsbagi [ZDJĘCIA] 3 EAttachments952456247aac22c87c3723f62013ca2c5ccf6da xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments952456247aac22c87c3723f62013ca2c5ccf6da_xl-350x250.jpg)




![Jedyne w Europie. W Dęblinie powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams [ZDJĘCIA] 8 EAttachments95226717de537ef93182d1a57b4c04cad666edd xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments95226717de537ef93182d1a57b4c04cad666edd_xl-1-350x250.jpg)


