Jej kariera upłynęła pod znakiem piosenki żołnierskiej. Wypromowała parę dość dobrze radzących sobie piosenek – choćby „Dziewczynę wopisty”. Mówiło się, że to za jej inspiracją powstał Festiwal Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. A dziś możliwe, że jest jedną z najbardziej zapomnianych postaci polskiej muzyki lat 60. Bo choć wygrywała nagrody w Opolu czy Sopocie, ślad skutecznie po niej zaginął. Dziś nie wiadomo, co u niej słychać, ani czy jest jeszcze pośród nas. Mowa o Bronisławie Baranowskiej, której poświęcony jest ten odcinek „Z opolskiej estrady”.
Zaprasza Maks Wieczorski.
Fot. materiały prasowe
Pliki dźwiękowe
Z opolskiej estrady… Bronisława Baranowska







![Kapelusze, wachlarze, suknie. Dawna moda zachwyca w Zamościu [ZDJĘCIA] 8 EAttachments9643105f3ccdd27d2000e3f9255a7e3e2c48800 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments9643105f3ccdd27d2000e3f9255a7e3e2c48800_xl-350x250.jpg)
![Top 6 wydarzeń kulturalnych w regionie [20-26 lipca] 9 EAttachments9645054df8296d6ad52d9ac22f901433930b994 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments9645054df8296d6ad52d9ac22f901433930b994_xl-350x250.jpg)

