Małpi gaj, zjeżdżalnie czy różnego rodzaju przeszkody – to wyposażenie dwóch wewnętrznych kącików zabaw dla małych pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. Urządzenia oficjalnie przekazało Stowarzyszenie „Życie z chorobą nie musi być smutne” im. Karoli Majewskiej.
– Chcemy, aby dzieci nie kojarzyły tego miejsca tylko z badaniami – mówi prezes Stowarzyszenia Ryszard Majewski. – Reprezentujemy stowarzyszenie, które nosi imię mojej córki. Przez wiele lat Karola chorowała. Byliśmy w różnych miejscach, w różnych szpitalach, takiego kolorowego placu zabaw nie widzieliśmy nawet w Centrum Zdrowia Dziecka. Ale obok Centrum Zdrowia Dziecka jest inny plac zabaw i to było miejsce, w którym dzieci po prostu szalały, zapominając o chorobie.
Najmłodszym nowe miejsce bardzo się spodobało.
– Lubimy się bawić, bo jesteśmy dziećmi. Cały czas się bawimy. Są koledzy, rozmawiamy sobie i zjeżdżamy – mówią mali pacjenci.
Oba miejsca – na piętrze 1 i 0 zostały zaprojektowane i wykonane przez darczyńcę, Kamila Dysia.
Wciąż zbierane są środki na budowę placu zabaw przy placówce. Ma być on dostosowany do osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Koszt budowy takiego placu zabaw to 1 milion złotych.
LilKa / opr. WM
Fot. Uniwersytecki Szpital Dziecięcy