W środowym meczu Orlen Superligi piłkarek ręcznych, w którym MKS FunFloor zmierzył się z Sośnicą Gliwice w lubelskiej drużynie nie zagrały cztery zawodniczki. Oktawia Fedeńczak, którą czeka dłuższa przerwa z powodu kontuzji nogi oraz zmagająca się z urazem barku Michalina Pastuszka w ogóle nie znalazły się w składzie. Z kolei Aleksandra Rosiak i Joanna Andruszak były wpisane do protokołu, ale nie weszły na boisko. Dlaczego tak się stało?
– Są tam jakieś drobne urazy – wyjaśnia trener Paweł Tetelewski. – Była możliwość, żeby oszczędzić te dziewczyny. Mam nadzieję, że rehabilitacja przebiegnie pomyślnie i w sobotę będą mogły zagrać i pomóc nam w meczu z Ruchem. A jeśli nie będzie takiej możliwości, to zrobimy wszystko, żeby były gotowe już na Zagłębie.
Spotkanie z Ruchem Chorzów lublinianki rozegrają na wyjeździe. Mecz z Zagłębiem Lubin w 5 lutego w Lublinie.
AR
Fot. Wojciech Szubartowski/ archiwum
Pliki dźwiękowe
Paweł Tetelewski





![Piłkarki ręczne MKS-u nie sprostały KPR-owi Gminy Kobierzyce [ZDJĘCIA] 6 EAttachments98400780cb5c81641fc0f13566fefe13575f793 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98400780cb5c81641fc0f13566fefe13575f793_xl-1-350x250.jpg)




