• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon -1°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
niedziela, 8 lutego 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Audycje > Borszcz Ukraiński po Lubelsku > 26.01.2025 Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Iryna Ostrovska

26.01.2025 Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Iryna Ostrovska

26 stycznia 2025 / 16:19
A A
img 4151 2025 01 26 132748
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Anna Kovalova: Dziś poruszająca historia wybitnej ukraińskiej aktorki, która opowiada o życiu, sztuce i przetrwaniu w cieniu wojny. Witam przed mikrofonem Anna Kovalova.

Zapraszam Państwa na rozmowę z Iryną Ostrovską, która między innymi opowie o swoim życiu po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Iryna Ostrovska:

Po pierwsze, to moje życie osobiste. Jestem z Buczy. Kiedy wyjechałam, Rosjanie weszli do mojego domu. Zniszczyli go – czołgami wjechali na podwórko. Zrujnowali go dosłownie. Ich odchody były wszędzie. Czy moje życie się zmieniło? No, przeżyłam. Straszna sytuacja spotkała mojego sąsiada, który mieszkał kilka domów dalej. Spotkałam potem jego żonę, która opowiedziała mi, że on nie wyjechał. Powiedział: „Będę pilnował naszego domu”. Oni go nie zabili, ale wiecie, robili mu takie straszne rzeczy, że jego serce nie wytrzymało tego poniżenia. Oto, co zrobili Rosjanie. Czy moje życie się zmieniło? Oczywiście, że tak. Wyjechałam do Kijowa, gdzie też, szczerze mówiąc, nie miałam gdzie mieszkać, bo mój dom był w Buczy. Nie mogłam wrócić do Buczy. Nadal wynajmuję mieszkanie, bo nie mogę mieszkać w swoim domu, nawet psychicznie. Wydaje mi się, że został tam jakiś ślad… psychologiczny. Już wiem, kto tam był, gdy byli tam Rosjanie. Pewnie nigdy już nie zasnę w tym miejscu. Co do pracy: przed pełnoskalową inwazją było tyle dni zdjęciowych, że w ciągu kilku miesięcy miałam tylko kilka dni wolnych. Pracuję w zawodzie, w którym, powiedzmy, zabawianie publiczności w czasie wojny – jest trochę nie na miejscu. Ale musimy mówić, i staram się wybierać projekty, w których można powiedzieć coś ważnego. I w ogóle chciałabym, żeby było nasze ukraińskie kino, seriale, żebyśmy mówili po ukraińsku. Nieważne, w jakim kontekście. Cieszy mnie, że teraz na YouTube jest wiele seriali w języku ukraińskim, w tym te, w których występuję. Kiedy ludzie piszą: „Dziękujemy wam za język ukraiński”, to jest bardzo miłe. Mamy przecież tylu wspaniałych ukraińskich aktorów, którzy świetnie posługują się językiem.

Anna Kovalova: Wiele osób nazywa ten trudny proces „odrodzeniem”, bo wcześniej było mnóstwo rosyjskiego kina i języka rosyjskiego.

Iryna Ostrovska: Oczywiście, że się odradzamy. Ale wiecie, czasami jest strasznie, kiedy pomyślę, co musieliśmy przeżyć, żeby to się stało możliwe. Nasze kino całkowicie odcięło się od rosyjskich pieniędzy, aktorów i języka rosyjskiego, i to jest bardzo ważne. Ale zetknęliśmy się z innym problemem – brakiem finansowania. Zamówienia państwowe są teraz praktycznie wstrzymane, jeśli się temu przyjrzeć. Pokazujemy filmy zrealizowane przed pełnoskalową inwazją lub niedawno, ale filmowcy przewidują, że w najbliższej przyszłości trudno będzie oczekiwać dobrego kina, bo brakuje finansowania. Wielu reżyserów i producentów szuka pieniędzy za granicą, w ramach grantów. Sytuacja w Państwowej Agencji Kinematografii jest bardzo trudna, jeśli nie powiedzieć katastrofalna. To duży problem. Mówię o filmach, które moglibyśmy godnie reprezentować na międzynarodowych platformach, żeby świat słyszał i rozumiał Ukrainę. I nie tylko jako ofiarę, która potrzebuje pomocy z powodu wojny, ale jako kraj zdolny do tworzenia wysokiej jakości kina, z którego można być dumnym. Takich filmów mamy mało.

Anna Kovalova: Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze masowe ostrzały w Ukrainie.

Iryna Ostrovska: Czasami wydaje mi się, że żyjemy w surrealistycznej rzeczywistości. Noce są bezsenne z powodu ostrzałów i alarmów, ale rano, jeśli masz dzień zdjęciowy, zbierasz się i jedziesz do pracy. To trochę przerażające. Wydaje się, że gramy swoje życie. Ale jeśli tego nie zrobimy, to po prostu się poddamy. Musimy doceniać to, że istniejemy. W przeciwnym razie nie przetrwamy. Poza tym wielu aktorów poszło walczyć. Są tacy, którzy zginęli i nigdy nie wrócą na plan filmowy. Więc kiedy mówimy o tym, że jest mniej pracy, to drobiazg w porównaniu do tego, co przeżywają nasi chłopcy. Są nawet aktorki, które walczą na froncie. Jakkolwiek by nie było, jestem przekonana, że musimy żyć. Czasami wydaje się, że nie mamy do tego prawa, ale inaczej nie ocalimy naszego narodu. Dlatego zbieramy się każdego dnia, idziemy do pracy, śmiejemy się – na złość Rosji.

Anna Kovalova: Co pomaga utrzymać równowagę?

Iryna Ostrovska: Oj, przede wszystkim mam psa – Gretę. To doberman, bardzo aktywna dziewczyna. Przeszła ze mną wojnę i pomagała mi. Jak tylko zaczynał się alarm, od razu podbiegała do mnie, pokazując, że musimy biec do schronu. I teraz, kiedy syreny (a mamy je każdej nocy, każdej nocy jesteśmy bombardowani), Greta może po prostu podejść i położyć się przy nogach. Jest dla mnie jak antydepresant. Gdyby nie Greta, nigdy w życiu nie spacerowałabym tak dużo: godzinę rano i koniecznie wieczorem. Żartuję, że w naszym domu są dwie aktorki: Greta – Greta Garbo i ja. Również pomaga aktywność fizyczna. Ratuje mnie. To źródło endorfin i relaksu. Na przykład podczas alarmu mogę zapalić świecę, ćwiczyć jogę i pogodzić się z rzeczywistością. No i oczywiście bliscy ludzie.

Anna Kovalova: Moim gościem była Iryna Ostrovska. Dziękuję Państwu za dziś. Do usłyszenia za tydzień Anna Kovalova.

Fot. nadesłane

___________________

Анна Ковальова: Сьогодні зворушлива історія видатної української актриси, яка розповідає про життя, мистецтво та виживання в тіні війни. Вітаю біля мікрофона Анна Ковальова

Запрошую вас на розмову з Іриною Островською, яка, серед іншого, розповість про своє життя після повномасштабного вторгнення росії в Україну.


Ірина Островська:

Ну, по-перше, це моє особисте життя. Я сама з Бучі. Коли я виїхала, росіяни зайшли в мій будинок. Вони його знищили – танками в’їхали у двір. Вони зруйнували його в прямому сенсі слова. Їхні екскременти були всюди. Чи змінилось моє життя? Ну, я залишилась жива. Наприклад жахлива ситуація сталась з моїм сусідом через декілька будинків. Я потім зустріла його дружину, і вона розповіла, що він не виїхав. Він сказав: «Я буду оберігати наш будинок». Вони його не вбили, але ви знаєте, вони на нього мочилися. Що вони тільки з ним не робили! І в нього просто серце не витримало від цього приниження. Ось що зробили росіяни. Сказати, чи змінилося моє життя? Ну, звісно, змінилося. Я виїхала до Києва, де теж, у принципі, не мала де жити, бо житло було в Бучі. Я не могла повернутися в Бучу. Зараз я досі знімаю житло, тому що у своєму будинку не можу жити навіть психологічно. Мені здається, що там просто якийсь слід залишився… психологічний. Я вже знаю, хто там був, коли були росіяни. Напевно, я більше не зможу там заснути. Щодо роботи: до повномасштабного вторгнення було настільки багато знімальних днів, що у мене за декілька місяців було лише пару вихідних. Я працюю у такій професії, де, умовно кажучи, розважати публіку під час війни – це трохи не комільфо. Але ми все одно повинні говорити, і я намагаюся вибирати проєкти, де можна сказати потрібні речі. І взагалі я хочу, щоб було наше українське кіно, серіали, щоб ми говорили українською мовою. Неважливо, якого б воно контексту не було. Мені приємно, що зараз в YouTube є багато серіалів українською мовою, зокрема ті, у яких я знімалася. Коли люди пишуть: «Дякуємо вам за українську мову», це дуже приємно. Адже у нас стільки прекрасних українських акторів, які чудово володіють мовою.

Анна Ковальова: Зараз багато хто називає цей важкий процес «відродженням», бо раніше було дуже багато російського кіно і російської мови.

Ірина Островська: Звісно, ми відроджуємося. Але знаєте, іноді буває страшно через те, що ми пережили, щоб це стало можливим. Наш кінематограф зараз повністю відмовився від російських грошей, акторів та російської мови, і це дуже важливо. Однак ми стикнулися з іншою проблемою – браком фінансування. Держзамовлення зараз фактично зупинилися, якщо простежити. Ми показуємо фільми, зроблені до повномасштабного вторгнення, або нещодавно, але кінематографісти прогнозують, що в найближчому майбутньому хорошого кіна важко очікувати, тому що немає фінансування. Багато режисерів і продюсерів шукають гроші за кордоном, на гранти. Ситуація в Державній агенції кінематографії дуже складна, якщо не сказати жахлива. Це велика проблема. Я говорю про те кіно, яке б ми могли представляти достойно на міжнародних майданчиках, щоб світ чув і розумів Україну. І не лише як жертву, якій потрібно допомагати через війну, а як країну, здатну створювати якісне кіно, яким можна пишатися. Таких фільмів у нас одиниці.

Анна Ковальова: Плюс до цього всього додаються масштабні обстріли в Україні.

Ірина Островська: Іноді мені здається, що ми живемо в сюрреалістичній реальності. Ночі безсонні через обстріли й сирени, але вранці, якщо в тебе є знімальний день, ти збираєшся і їдеш на роботу. Це трохи страшно. Здається, що ми ніби граємо наше життя. Але якщо цього не робити, ми просто здамося. Ми повинні цінувати те, що існуємо. Інакше ми не виживемо. До того ж багато акторів пішли воювати. Є ті, хто загинув, і більше ніколи не повернуться на знімальний майданчик. Тому, коли ми говоримо про те, що стало менше роботи, це дрібниці порівняно з тим, що переживають наші хлопці. Є навіть акторки, які воюють на передовій. Як би там не було, я переконана, що ми повинні жити. Інколи здається, що не маємо права, але інакше ми не врятуємо нашу націю. Тому збираємося кожного разу, йдемо на роботу, сміємося – Росії на зло.

Анна Ковальова: Що допомагає тримати баланс?

Ірина Островська: Ой, по-перше, у мене є собака – Грета. Це доберман, дуже активна дівчинка. Вона пройшла зі мною війну і допомагала. Як тільки починалася сирена, вона відразу підбігала до мене, наче вказуючи, що нам треба бігти в бомбосховище. І зараз, коли сирени (а вони щоночі, нас щоночі бомблять), вона може просто підійти і лягти біля ніг. Вона для мене – антидепресант. Якщо б не Грета, я б ніколи в житті не гуляла так багато: і вранці годину, і ввечері обов’язково. Я жартую, що в нас удома дві акторки: Грета – Ґрета Гарбо і я.

Анна Ковальова: А що ще допомагає?

Ірина Островська: Фізичне навантаження. Воно рятує. Це джерело ендорфінів і релаксації. Наприклад, під час тривоги я можу запалити свічку, робити йогу й примирятися з реальністю. Ну і, звісно, близькі люди.

Анна Ковальова: Моєю гостею була Ірина Островська. Дякую за увагу, до зустрічі наступного тижня Анна Ковальова.

 

Pliki dźwiękowe

https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2025/01/26.01.2025_borszcz_ukrainski_po_lubelsku_-2025-01-26-132750.mp3

26.01.2025 Borszcz Ukraiński po Lubelsku

REKLAMA

Czytaj także

EAttachments93214267c18d5abfae7bf478acd6385f022ee4f xl
Wiadomości

Lublin: w kwietniu sąd rozpatrzy zażalenie wiceprezydent miasta na środki zapobiegawcze

8 lutego 2026
EAttachments93196699c08847fe3b58e9e835561aeed4b308a xl 2
Redakcje

Medalista olimpijski: Mamy szansę na dwa, może trzy krążki w łyżwiarstwie

8 lutego 2026
EAttachments93214886990bb540bada374742337808268df6d xl
Wiadomości

Zderzenie dwóch aut i ciężarówki na DK19. Droga zablokowana w obu kierunkach

8 lutego 2026
EAttachments5694386a58bc4a2f6432b1d32a4ebea06ef78d8
Bazarek

„Bazarek” – Grażyna Lutosławska – sezon 2025/2026

8 lutego 2026
EAttachments8367909012624783481265a6de548538a954c36
Wiadomości

Krew pilnie potrzebna. Akcje w regionie [HARMONOGRAM]

8 lutego 2026
EAttachments60225985b60dbc45b24b5ce186595c48b33a579 3
Redakcje

Lubelscy koszykarze zgasili Znicz

8 lutego 2026
EAttachments6890225e96d26d32a759f1b586586af06a26426
Wiadomości

W hołdzie muzycznej legendzie. Muzyka Romualda Lipki na rynku

8 lutego 2026
EAttachments859303180371afc5180afb83deb01c0ebdd1fc9
Redakcje

Trefl z Wąchocka wraca z tarczą

8 lutego 2026
Następna wiadomość
rozliczenie1 2025 01 26 163140

Na onkologię dziecięcą. WOŚP zebrała już ponad 77 mln zł [AKTUALIZACJA, ZDJĘCIA, WIDEO]

Ciekawostki

Symulacje zamiast teorii. Jak VR przygotowuje na sytuacje zagrożenia?

Ichtiozaur z Annopola. Wyjątkowe odkrycie sprzed 95 milionów lat

Jedyny taki miś. Dziś Dzień Kubusia Puchatka

„Niespotykane zjawisko”. Zamarzło najgłębsze jezioro w Polsce

Historyczka: Większość oskarżonych o czary w nowożytnym Lublinie to były kobiety

Święty Mikołaj już leci. Jego sanie można śledzić na… radarze

O tym się mówiło

10.01.2026 Księgarnia

Nieodśnieżone dachy i sople groźne dla życia. Służby przypominają o obowiązkach

Juniorki MKS LubTech Energo Lublin z awansem do 1/8 finału Mistrzostw Polski

Pomoże ratować życie uczniów. Rodzice zbierają na defibrylator

„Pomagamy się dogadać”. Mediacje międzykulturowe w Lublinie

12.01.2026 Żyj zdrowo – kasze

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2025 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2025 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj