Dawniej okres od Bożego Narodzenia do Trzech Króli nazywano potocznie szczodrymi dniami. Wtedy gospodynie wypiekały specjalne obrzędowe pieczywo – szczodroki. Były to rogaliki, które wręczano sąsiadom przy okazji składania sobie życzeń.
– Takie pieczywo było także wręczane kolędnikom – mówi założyciel i lider Orkiestry św. Mikołaja Bogdan Bracha. – To jest tradycja związana z Bożym Narodzeniem, z okresem świątecznym, która polegała na tym, że chodzono i śpiewano tzw. szczodroki i proszono o nie. To jest taki placek, który wręczano w zamian za odśpiewaną – trudno to nazwać kolędą – to była taka pieśń istniejąca specjalnie w tym celu.
CZYTAJ: Szczodroki i bandzwoły. Lubelskie rekordzistą tradycyjnej kuchni [ZDJĘCIA]
Kolędnicy śpiewali także złośliwe piosenki, gdy gospodarz nie chciał ich wpuścić do izby lub nie był hojny.
InYa / opr. WM
Fot. www.gov.pl / na zdj. szczodroki karczmiskie
Pliki dźwiękowe
Bogdan Bracha

![Miasto kiedyś i dziś. W Lublinie powstało interaktywne muzeum [ZDJĘCIA] 2 EAttachments938001974e7d2beee564eb970a63e08dc1f207f xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments938001974e7d2beee564eb970a63e08dc1f207f_xl-1-350x250.jpg)




![Bezpieczne stosowanie środków ochrony roślin. Szkolenie dla uczniów szkół rolniczych [ZDJĘCIA] 7 EAttachments9379403c57c8e5f58b3359c7e9bd25ad4da9dd1 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9379403c57c8e5f58b3359c7e9bd25ad4da9dd1_xl-350x250.jpg)



