Okładka sugeruje przepych rodem z Monstressy, poprzedniego projektu autorek, ale wewnątrz Pożeraczy nocy (wyd. Non Stop Comics) panuje odmienny klimat – gęsta epopeja zostaje zastąpiona dość kameralnym horrorem obyczajowym, zaś odziani w niepraktyczne (acz imponujące) stroje postaci ustępują miejsca czteroosobowej rodzinie, z apodyktyczną matką, rozsądnie wyluzowanym ojcem i dziećmi, które próbują jakoś posklejać sobie codzienne obowiązki.
Brzmi trochę jak sitkom, ale nic z tych rzeczy. Pierwsze kadry przywodzą na myśl fragmenty serialu Nowy smak wiśni – Lynch miesza się tu z Cronenbergiem, a matka natura zjada dokonania cywilizacji; następnie do akcji wkracza Bruce Lee, a nawiedzony dom staje się ostatecznie domem inicjacyjnym (w wizjach, których nie powstydziłby się Junji Ito).
CZYTAJ: Początek rozkładu tkanki miejskiej. Geneza Gotham w stylu noir
Autorki sprytnie osadzają ten komiks w pandemicznych Stanach Zjednoczonych, z rozjaśniającymi motywacje bohaterów retrospekcjami trafiającymi w rejony Hong Kongu. Ale tak naprawdę ten album dzieje się na jednej ulicy i w dwóch ustawionych naprzeciwko siebie domach. Jeden jest zadbany i przepełniony magiczną zielenią, drugi zaś zapuszczony i omotany samotnymi gałęziami. Oczywistym jest, że pomysł przyświecający Pożeraczom Nocy polega w głównej mierze na zgłębianiu tajemnic tej drugiej chaty, ale jakże te tajemnice wpłyną na pierwszą!
Marjorie Liu i Sana Takeda świetnie budują swój świat i mylą tropy. To, co zapowiada się na covidowy dramat społeczny o relacjach w rodzinie, przekształca się w mroczną podróż w poszukiwaniu sensów istnienia. To, co malowane jest zielenią i kreskowane gałęziami, przeobraża się w macki wypełzające z piwnicy. A jednocześnie wszystko to współgra ze sobą i ma sens.
Ten zielony horror to gratka dla koneserów. Trzyma w napięciu, cieszy sprawnymi dialogami, i daje satysfakcję w finale. Monstressa swoim klimatem zdecydowanie mnie przeciążyła, ale Pożeraczami Nocy Marjorie Liu i Sana Takeda absolutnie mnie kupiły.

DySzcz
Fot. materiał wydawcy
Pliki dźwiękowe
Zielony horror pożeraczy nocy






!["Czuję się spełniony". Dwóch wyjątkowych artystów w Muzeum Narodowym w Lublinie [ZDJĘCIA] 6 EAttachments941855875dbcd67d9d867f45b2cf2cd62b06b05 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments941855875dbcd67d9d867f45b2cf2cd62b06b05_xl-350x250.jpg)



![Finisaż wystawy „Trust the Process” oraz II Kaiju Manga Festiwal [ZDJĘCIA] 10 EAttachments9378539d0ee874f8d2919e12cae69ae02cb1edd xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/04/EAttachments9378539d0ee874f8d2919e12cae69ae02cb1edd_xl-350x250.jpg)

