Policjanci poszukiwali 69-latka, który zniknął z oczu rodzinie. Mężczyzna odnalazł się cały i zdrowy po dwóch godzinach poszukiwań.
Zajście miało miejsce w sobotę (29.06) po godzinie 14:00. 69-latek przebywał wraz z żoną i córką nad jeziorem Piaseczno. Kiedy kobiety poszły na chwilę do domku, postanowił popływać. Mężczyzna zostawił ubrania i buty na pomoście. Jego samego, nie było jednak nigdzie widać. W obawie, że mógł utonąć, zaniepokojone kobiety wezwały służby.
CZYTAJ: Powiat bialski: 53-latek utonął w zbiorniku wodnym
Rozpoczęły się poszukiwania zarówno na lądzie, jak i w wodzie. W działaniach brali udział policjanci, strażacy oraz grupa ratunkowa. Po około dwóch godzinach, 69-latek odnalazł się cały i zdrowy na drugim brzegu jeziora.
Policja apeluje o rozsądek. Niepotrzebnego alarmu można było uniknąć informując rodzinę o swoich zamiarach. Pamiętajmy, że każde pozostawienie rzeczy na brzegu może spowodować działania służb, a te generują koszty i zajmują czas, w którym ktoś realnie mógłby potrzebować pomocy.
EwKa / opr. AKos
Fot. KPP Łęczna







![„Łatanie szpadlem” czy konieczność po zimie? Spór o stan dróg w Lublinie [ZDJĘCIA] 8 EAttachments93596471fb0bddb4277454b64f040c5a19d6125 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments93596471fb0bddb4277454b64f040c5a19d6125_xl-350x250.jpg)


