Pracownik muzeum sztuki nowoczesnej w Monachium został zwolniony, kiedy okazało się, że po kryjomu wywiesił na wystawie własny obraz, licząc na przełom w karierze – poinformował brytyjski dziennik „The Guardian”.
51-letni mężczyzna był jako pracownik działu technicznego uprawniony do przebywania w Pinakothek der Moderne, wystawiającej sztukę XX i XXI wieku, poza godzinami otwarcia. Wykorzystał to, by wczesnym rankiem, nie budząc podejrzeń zainstalować swój obraz o wymiarach 120 na 60 cm na ścianie korytarza galerii.
CZYTAJ: Policyjne statystyki: dobra pogoda sprzyja wypadkom drogowym
Inni pracownicy muzeum dość szybko odkryli „podrzutka”, ale ze zdjęciem dzieła ze ściany postanowili poczekać do zamknięcia muzeum dla zwiedzających. Aspirujący artysta został zwolniony z pracy, a policja wszczęła dochodzenie w drobnej kwestii bezprawnego wywiercenia dwóch dziur w ścianie, co kwalifikuje się prawnie jako umyślne zniszczenie mienia.
– Pracownik uważa się za artystę i najprawdopodobniej swoją rolę w zespole muzeum uważał za pracę dodatkową, dzięki której miał środki na realizację swojego prawdziwego powołania – powiedział „Guardianowi” rzecznik pinakoteki.
Choć do artystycznej ingerencji doszło jeszcze w lutym, muzeum powiadomiło o niej media dopiero w tym tygodniu.
PAP / RL / opr. AKos
Fot. pixabay.com







!["Teatr koloru". Artystyczne dysharmonie Tomka Sikory [ZDJĘCIA] 8 EAttachments94019305f225788faa8b266f8902dfb2a81a733 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments94019305f225788faa8b266f8902dfb2a81a733_xl-350x250.jpg)


