– Były poseł Konfederacji Janusz K-M. usłyszał prokuratorskie zarzuty – poinformował w czwartek (25.01) prok. Remigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Chodzi o jazdę samochodem bez prawa jazdy.
Jak poinformował PAP prok. Remigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, byłemu posłowi przedstawiono zarzut „jazdy pojazdem mechanicznym bez wymaganych uprawnień”. – Janusz K-M. przyznał się do winy i złożył wniosek o warunkowe umorzenie postępowania – podał prok. Krynke. Dodał, że postępowanie dobiega końca.
W grudniu 2020 roku w Otwocku były poseł miał spowodować kolizję. – Kierujący samochodem fiat punto w trakcie manewru włączania się do ruchu, skręcając w prawo zderzył się z prawidłowo jadącym samochodem marki scania, którym kierował 23-latek. W trakcie czynności ustalono, że obaj kierujący byli trzeźwi i nikt nie odniósł obrażeń – informowała wówczas policja.
CZYTAJ: Hołownia do PKW: nie zmieniam swojego stanowiska ws. obsadzenia mandatu po Kamińskim
Okazało się wówczas, że Janusz K.-M. nie miał ważnego prawa jazdy. W związku z tym, że chronił go immunitet polityk nie odpowiadał za to przewinienie. Jednak od października ubiegłego roku już może odpowiedzieć za zdarzenie, ponieważ nie został wybrany do Sejmu.
Januszowi K-M. grożą nawet 2 lata więzienia.
RL / PAP / opr. ToMa
Fot. Adrian Grycuk / wikipedia.org








![Awaria systemu weryfikacji leków została opanowana [AKTUALIZACJA] 9 EAttachments94050380f33d0da8caf49fa3354c5ec82440453 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments94050380f33d0da8caf49fa3354c5ec82440453_xl-350x250.jpg)

