Gdyby zapytać Polaków o stolicę Mołdawii, duża część respondentów zachodziłaby w głowę… Nic dziwnego, bo Mołdawia (Kiszyniów) to państwo, którego równie dobrze mogłoby nie być na mapie Europy (sic!).
W 1991 powstała tylko po to, aby perspektywicznie połączyć się z Rumunią, z którą nieodłącznie splata się historycznie i kulturowo. Tereny obecnej Mołdawii to jednak także arena rywalizacji o wpływy większych państw, poczynając od Rosji/ZSSR oraz Turcji. Współczesna Mołdawia to także rosyjski lotniskowiec zacumowany wzdłuż rzeki Dniestr i zamrożona wojna domowa. Czy Mołdawii grozi upadek, zanim jeszcze zdąży ona wejść do Unii Europejskiej? Na czym polega finlandyzacja Mołdawii? Co oznacza dziś bycie Mołdawianinem? Kwestie te poruszę w rozmowie z gościem – Kamilem Całusem (OSW), dla którego Mołdawia to „państwo niekonieczne”. Bądźcie z nami. Koniecznie.
Zaprasza Grzegorz Gil.
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
16.03 GPS1
16.03 GPS2
16.03 GPS3
16.03 GPS4





!["Zawsze gotowi, zawsze blisko”. Porozumienie Radia Lublin z 2 Lubelską Brygadą OT podpisane [ZDJĘCIA, WIDEO] 6 EAttachments9369599d76b06f81d0fe41c77cf26e0c950fad6 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9369599d76b06f81d0fe41c77cf26e0c950fad6_xl-1-350x250.jpg)




