Mija rok od wybuchu wojny w Ukrainie. 24 lutego Rosja zaatakowała państwo ukraińskie ze wschodu, południa i północy kraju. Naród ukraiński broni się do dziś.
– Wszyscy pamiętają ten dzień – mówi Denys, mieszkaniec Lwowa. – My nie walczymy. My bronimy się. To już jest nieodłączna część życia naszego społeczeństwa. Musimy to robić. Gdybyśmy się poddali to przestalibyśmy istnieć jako naród, jako kraj – dodaje.
CZYTAJ TAKŻE: Rocznica inwazji na Ukrainę. Lublin upamiętni ofiary agresji
– Ta walka zaczęła się wiele lat temu – mówi Oleg mieszkaniec Lwowa. – Są ofiary, ale cała Europa stała się Europą dzięki ofiarom. Wszystkie narody cierpiały i walczyły o swoją niepodległość. Teraz mamy szansę utrzymać wolność, ponieważ wspiera nas cały cywilizowany świat.
Dziś walki trwają na wschodzie i południu kraju. Wojska ukraińskie wyparły wroga z obwodu kijowskiego, charkowskiego oraz częściowo z chersońskiego.
InYa / opr. DomKla
Fot. Inna Yasnitska
Pliki dźwiękowe
Oleg
Denys




![Benedyktyńska praca w areszcie śledczym. Osadzeni jak średniowieczni mnisi [ZDJĘCIA] 4 EAttachments919175955d660d5cbe25cc1f2457e53b825c6c7 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2025/12/EAttachments919175955d660d5cbe25cc1f2457e53b825c6c7_xl-350x250.jpg)




![Narkotyki za 2 mln zł nie trafią na rynek. Udana akcja służb [ZDJĘCIA, FILM] 9 EAttachments91909757c057fe58dde2ffdcb840b46dc2b2af3 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2025/12/EAttachments91909757c057fe58dde2ffdcb840b46dc2b2af3_xl-350x250.jpg)

