Policjanci dotarli do 63-letniego mieszkańca Puław, który w poniedziałek pod jednym z urzędów pocztowych kopał swojego psa. Jamnik nie przeżył. Znaleziono go w pobliskich krzakach.
CZYTAJ: Kopał swojego psa, bo wszedł za nim na pocztę. Zwierzę zostało później znalezione martwe
– Przesłuchiwani są świadkowie, zabezpieczono także zapisy monitoringu – mówi komisarz Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach. – Policjanci na podstawie zapisu z monitoringu ustalili, że tuż przed tym, jak pies zdechł, właściciel go kopał wyganiając go z budynku urzędu pocztowego. Będzie to przedmiotem postępowania, które aktualnie się toczy. Przesłuchiwani są świadkowie. Czekamy na wyniki sekcji zwłok, żeby można było jednoznacznie stwierdzić z jakiego powodu pies zdechł.
Mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
ŁuG/ opr. DySzcz
Pliki dźwiękowe
Ewa Rejn-Kozak


![Jak reagować w sytuacji zagrożenia? Wyjątkowa Akademia w ponad 60 miejscach w Lubelskiem [LISTA] 3 EAttachments96809538cda81fc7ad906927144235dda5fdf15 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments96809538cda81fc7ad906927144235dda5fdf15_xl-1-350x250.jpg)
![Zderzenie trzech pojazdów na ekspresówce. Są ranni [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA] 4 EAttachments9713030267c08a1d7bf7be463325612bcb39796 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9713030267c08a1d7bf7be463325612bcb39796_xl-350x250.jpg)






