Do 19 tysięcy 300 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowego trzęsienia ziemi w Turcji i w Syrii. Ratownicy w obu krajach pracują, by wydobyć żywe osoby spod gruzów zawalonych budynków, ale szanse na to są coraz mniejsze.
CZYTAJ: „Jako Czerwony Krzyż mamy pomaganie w DNA”. Transport humanitarny wyruszył z Bychawy do Turcji
Większość ofiar śmiertelnych zanotowano w Turcji, ale nie wiadomo, ile tak naprawdę osób zginęło w Syrii, bo do wielu miejsc w tym kraju nie mogą dotrzeć ani ratownicy, ani organizacje pomocowe. Dopiero dzisiaj (9.02) po południu, po trzech dniach po pierwszym trzęsieniu, do kontrolowanej przez islamistów prowincji Idlib w Syrii dotarł pierwszy konwój z pomocą.
ONZ apeluje do społeczności międzynarodowej o dalszą pomoc dla poszkodowanych. Sekretarz generalny Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres poinformował, że jego przedstawiciel jest już na miejscu.
CZYTAJ: Pomoc dla Turcji od Tomaszowa Lubelskiego. Trwa zbiórka darów
– Poprosiłem mojego zastępcę do spraw humanitarnych Martina Griffiths, żeby pojechał w weekend na tereny dotknięte trzęsieniem. On jest już w Turcji i odwiedzi Gaziantep, Aleppo i Damaszek, by zapoznać się z potrzebami na miejscu – mówi Antonio Guterres.
Tysiące osób w Turcji i w Syrii koczują teraz pod gołym niebem. Wiele osób nie ma jedzenia ani picia, a dodatkowo niskie temperatury grożą wychłodzeniem organizmu.
W Turcji pracują także polscy strażacy, którzy do tej pory wydobyli spod gruzów 11 osób.
CZYTAJ: Turcja: polscy strażacy próbują dotrzeć do kolejnej uwięzionej osoby
IAR / RL / opr. DomKla
Fot. PAP/EPA/ERDEM SAHIN

![Tłumy na Polonezie dla Lublina. 617 par w tanecznym pochodzie [ZDJĘCIA] 2 EAttachments94904227397199decb68b6efbffb33756d9d70c xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments94904227397199decb68b6efbffb33756d9d70c_xl-1-350x250.jpg)








