W tym sezonie razem z drużyną piłkarek ręcznych PGE MKS-u El-Volt Lublin trenują młode zawodniczki, klubowe wychowanki. W ostatnim meczu ligowym z Galiczanką Lwów zadebiutowała jedna z nich Martyna Zakrzewska.
Miała nawet szansę na zdobycie swojej pierwszej bramki: – Grać przy takiej publiczności, z takimi doświadczonymi dziewczynami to jest naprawdę cudowne przeżycie. Bardzo się cieszę, że miałam taką możliwość. Niestety nie trafiłam, ale cudowne uczucie naprawdę. Kiedy mam się uczyć, jak nie grając wśród najlepszych. Bardzo się cieszę, że mogę stawiać swoje pierwsze kroki w Superlidze, bo zderzenie się z takimi bardziej doświadczonymi, mocniejszymi zawodniczkami bardzo dużo mi daje i czuję, że jest coraz lepiej. Cieszymy się, bo jesteśmy wychowankami, Laura już miała debiut, czekamy jeszcze na Zuzię.
Wcześniej w wyjazdowym spotkaniu z Elmasem Radom debiut zaliczyła Laura Puchacz. Na swój pierwszy występ w Superlidze czeka jeszcze wspomniana przed chwilą Zuzanna Aleksandrowicz.
Jutro kolejny mecz lubelskiej drużyny na wyjeździe ze Szczypiornem Kalisz.
AR
Fot. Wojciech Szubartowski
Pliki dźwiękowe
Martyna Zakrzewska










